W Tallinnie 50 kilometrów rurociągów nadaje się do przejścia przez ludzi
W Tallinnie w Estonii pod ziemią ułożono około 3 tysięcy kilometrów rurociągów, z których około 50 kilometrów ma wystarczające rozmiary, aby mógł przejść nimi człowiek. Poinformował o tym menedżer ds. rozwoju aktywów wodociągowych i kanalizacyjnych Tallinna Vesi Marti Vaksman, podaje ERR News.
Prace pod skrzyżowaniem Hipodroom
Prace budowlane trwają przez całe lato na skrzyżowaniu Hipodroom w Tallinnie. Według Vaksmana na tym odcinku prace prowadzone są na głębokości około czterech metrów, podczas gdy w innych częściach miasta rurociągi mogą znajdować się na głębokości do 30 metrów.
Pod skrzyżowaniem budowany jest oddzielny rurociąg do odprowadzania wód opadowych. Istniejące rury ułożono tu niemal sto lat temu, gdy w Tallinnie działał ogólnospławny system kanalizacyjny: wody opadowe i ścieki były odprowadzane jedną rurą.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Projekt z myślą o intensywniejszych opadach
Nowy kolektor deszczowy jest planowany z myślą o kolejnych 50 latach i możliwym wzroście intensywności opadów. Vaksman wyjaśnił, że znaczna część prac odbywa się pod ziemią, dlatego plac budowy może wydawać się mało widoczny dla przechodniów.
Oprócz dużych kolektorów pod chodnikami na tym odcinku znajdują się rury wodociągowe i kanalizacyjne, sieci ciepłownicze oraz różne kable. Tam, gdzie jest to możliwe, instalacje przenosi się pod chodniki; bezpośrednio nad nimi nie ma budynków. Vaksman zaznaczył, że nie boi się chodzić po rurach, choć przebywanie w kolektorach ściekowych określił jako niezbyt komfortowe.
Czytaj nas na Telegram i Sends