$ 44.46 € 51.54 zł 11.9
+22° Kijów +21° Warszawa +30° Waszyngton

Urugwaj i Argentyna próbują rozwiązać spór o zakład e-paliw

Lew Shewtsow 01 września 2026 13:05
Urugwaj i Argentyna próbują rozwiązać spór o zakład e-paliw

Rządy Urugwaju i Argentyny próbują zmniejszyć napięcia wokół projektu zakładu zielonego wodoru i paliw syntetycznych firmy HIF Global w departamencie Paysandú nad rzeką Urugwaj. Spór zaostrzył się po tym, jak prezydent Urugwaju Yamandú Orsi oświadczył, że wycofano zawiadomienie karne dotyczące projektu, jednak przedstawiciele strony argentyńskiej temu zaprzeczyli, informuje MercoPress.

Wartość projektu szacowana jest na około 5,4 mld dolarów. Jest on przedstawiany jako największa zagraniczna inwestycja w historii Urugwaju. Zakład planuje produkować e-paliwa z zielonego wodoru uzyskanego dzięki energii odnawialnej oraz dwutlenku węgla z łańcuchów biomasy. Projekt przewiduje około 3 tys. bezpośrednich miejsc pracy, a pierwsza faza jest wyceniana na około 1 mld dolarów.

Przeniesienie lokalizacji

Początkowo zakład planowano ulokować około trzy kilometry od argentyńskiego miasta Colón w prowincji Entre Ríos, naprzeciwko jego nabrzeża. Gubernator Entre Ríos Rogelio Frigerio oraz inni przedstawiciele strony argentyńskiej zgłaszali sprzeciw z powodu możliwego wizualnego wpływu na turystykę i ryzyka zanieczyszczenia rzeki.

Po dwustronnych negocjacjach, w tym dwóch spotkaniach w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Urugwaju w listopadzie i kwietniu, strony zgodziły się przenieść zakład na działkę należącą do państwowej spółki naftowej Ancap.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Rozbieżności dotyczące wniosków

Orsi w piątek w Paysandú nazwał rzekome wycofanie zawiadomienia karnego pozytywną wiadomością dyplomatyczną. Jednocześnie argentyńska prokuratorka federalna Josefina Minatta oświadczyła, że nie wycofała swojego wniosku i będzie go podtrzymywać, dopóki Urugwaj nie odpowie na jej zapytania dotyczące możliwego zanieczyszczenia. Deputowany Guillermo Michel również przekazał, że jego prewencyjny pozew cywilny pozostaje w mocy.

Sekretarz prezydenta Urugwaju Alejandro Sánchez wyjaśnił sytuację nieporozumieniem. Według niego nie chodziło o skargę sądową, lecz o wystąpienie zastępcy burmistrza Colón do komitetu wsparcia Porozumienia z Escazú — regionalnego traktatu o dostępie do informacji środowiskowej. Władze miasta Colón oświadczyły, że nie złożyły skargi, a jedynie wystąpiły o dostęp do materiałów w urugwajskiej sprawie i zakończyły dalsze konsultacje 25 sierpnia.

Sánchez zaznaczył, że korzystanie z rzeki Urugwaj reguluje dwustronny traktat, jednak decyzje na terytorium państwowym są suwerenne. Umowa handlowa dotycząca projektu nadal nie została sfinalizowana: strony muszą jeszcze uzgodnić własność infrastruktury, podział inwestycji oraz cenę energii elektrycznej, którą będzie dostarczać państwowa spółka UTE.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację