Sąd Najwyższy Indiany rozpatrzył pozew żydowskiej grupy przeciw zakazowi aborcji
Sąd Najwyższy stanu Indiana w USA wysłuchał argumentów ustnych w sprawie, w której grupa Hoosier Jews for Choice kwestionuje niemal całkowity zakaz aborcji, powołując się na naruszenie wolności religijnej. Stan zaskarża orzeczenie sądu niższej instancji, który w marcu bezterminowo zablokował stosowanie zakazu w przypadkach, gdy istotnie ogranicza on praktyki religijne powodów, informuje Jerusalem Post.
Argumenty stron
Rozprawa odbyła się 10 września w Indianapolis. Dyrektor prawny Amerykańskiej Unii Swobód Obywatelskich w Indianie, Kenneth Falk, który reprezentuje Hoosier Jews for Choice oraz dwóch anonimowych powodów, oświadczył, że zakaz ogranicza swobodne praktykowanie religii. Powołał się na interpretacje prawa żydowskiego, zgodnie z którymi życie matki ma pierwszeństwo przed życiem płodu.
Falk powiedział, że według prawa żydowskiego życie ludzkie zaczyna się wraz z pierwszym oddechem. Jednocześnie materiał wskazuje, że liberalne nurty żydowskie są na ogół bardziej przychylne aborcji, podczas gdy wśród ortodoksyjnych uczonych istnieją różne interpretacje. Odpowiadając na pytanie prezes sądu Loretty Rush dotyczące późniejszych etapów ciąży, prawnik oświadczył, że nikt nie będzie opowiadał się za aborcją zdolnego do życia płodu.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Stanowisko stanu i poparcie dla pozwu
Prokurator generalny stanu Indiana James Barta oświadczył, że tradycja ochrony wolności religijnej w USA nie przewiduje prawa do umyślnego pozbawienia ludzkiego życia. Skupił się głównie nie na argumentach religijnych, lecz na kwestii proceduralnej: jego zdaniem powodowie nie mają odpowiednich podstaw do wniesienia pozwu, ponieważ obecnie nie starają się o aborcję. Jedna z osób, które złożyły pozew, planuje ciążę i obawia się, że nie otrzyma niezbędnej opieki medycznej, jeśli przerwanie ciąży stanie się konieczne.
Pozew Hoosier Jews for Choice poparły Narodowa Rada Żydowskich Kobiet, Liga Przeciw Zniesławieniu oraz przedstawiciele ruchów reformowanego, konserwatywnego i rekonstrukcjonistycznego, którzy złożyli w sądzie pisemne stanowiska na poparcie grupy. Jednocześnie Żydowska Koalicja na rzecz Wolności Religijnej złożyła dokumenty po stronie stanu. Jej prawnik Josh Blackman zaznaczył, że trudno mówić o jednym żydowskim nauczaniu dotyczącym aborcji. Nie wyznaczono terminu wydania decyzji przez Sąd Najwyższy Indiany.
Czytaj nas na Telegram i Sends