Wybory prezydenckie w Bułgarii będą testem wpływów premiera Radewa — Balkan Insight
W Bułgarii 25 października mają odbyć się wybory prezydenckie. Pełniąca obowiązki prezydenta Ilijana Jotowa ubiega się o pełną kadencję przy wsparciu premiera Rumena Radewa. Jej zwycięstwo wzmocniłoby pozycję polityczną szefa rządu i jego partii „Postępowa Bułgaria”, informuje Balkan Insight.
Wypowiedzi Jotowej o wojnie
Podczas wydarzenia wyborczego w Sofii 8 września Jotowa oświadczyła, że wojny w Ukrainie nie da się zakończyć środkami wojskowymi. Jej zdaniem dostarczanie większej ilości broni i wydawanie miliardów prowadzą do kolejnych ofiar oraz przeciwstawiają sobie narody prawosławne.
Według portalu Jotowa obiecała również otworzyć kanały dyplomatyczne z Rosją. Balkan Insight wiąże jej stanowisko z łagodniejszym podejściem Radewa do Kremla.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Kandydaci i stanowisko GERB
Wśród głównych pretendentów do urzędu prezydenta portal wymienia Jotową, byłego tymczasowego premiera Andreja Gyurowa, którego charakteryzuje jako proeuropejskiego polityka opozycji, oraz byłego tymczasowego ministra rolnictwa Iwana Hristanowa. Cała trójka startuje jako niezależni kandydaci, choć w różnym stopniu ma poparcie sił politycznych.
Centroprawicowa partia GERB, która była dominującą siłą polityczną Bułgarii w latach 2008–2025, nie zgłosiła kandydata w wyborach prezydenckich. Jednocześnie do komitetu inicjatywnego Jotowej weszło kilku członków GERB, a także prorosyjskie postacie, politycy wcześniej związani z socjalistami oraz przedstawiciele sportu i branży rozrywkowej.
Przedstawiciel młodzieżowej organizacji Active Politics Iwajło Madżarow prognozuje kampanię, w której będą rywalizować narracje w mediach społecznościowych, hasła skierowane do różnych grup odbiorców i populistyczne obietnice. Uważa Jotową za faworytkę wyścigu, lecz nie wyklucza niespodzianek.
Czytaj nas na Telegram i Sends