Zachodnie media oceniły nowe powołanie Budanowa
Powołanie generała porucznika Kyryła Budanowa na stanowisko szefa Biura Prezydenta (OP) 2 stycznia 2026 roku stało się najgłośniejszą zmianą kadrową od początku pełnoskalowej inwazji. Zachodni analitycy oraz czołowe media postrzegają ten krok jako strategiczną transformację ukraińskiej władzy, ukierunkowaną na wzmocnienie bloku obronnego i dyplomatycznego przed prawdopodobnymi negocjacjami.
Jak pisze „Focus”, analitycy zwracają uwagę, że Budanow jest pierwszym zawodowym oficerem wywiadu wojskowego na tym politycznym stanowisku. Jego kandydatura jest postrzegana jako odpowiedź na wewnętrzne i zewnętrzne wyzwania roku 2026.
The New York Times. Medium napisało, że Budanow jako szef Biura Prezydenta to nominacja polityczna, która ma szczególne znaczenie w kontekście rozmów o możliwości przeprowadzenia wyborów w Ukrainie. Podkreśla się także, że wojskowy ma bliskie związki ze Stanami Zjednoczonymi i może odegrać ważną rolę podczas negocjacji pokojowych. Przypomniano, że Budanow przeszedł szkolenie w ramach programu CIA oraz po odniesieniu ran był leczony w Narodowym Wojskowo-Medycznym Centrum im. Waltera Reeda w stanie Maryland.
„Jego kamienna mimika zainspirowała powstanie memów o stalowej determinacji Ukrainy, a Kreml umieścił nazwisko pana Budanowa na swojej liście zagranicznych terrorystów” — napisano w artykule NYT.
Financial Times. W artykule zachodniego medium czytamy, że prezydent Zełenski przez „kilka miesięcy” przekonywał Budanowa do przyjęcia propozycji nowego stanowiska, ponieważ szef HUR preferuje „pracę w terenie”. Wymieniono również unikalne operacje specjalne zrealizowane przez szefa ukraińskiego wywiadu: likwidacje rosyjskich wysokich oficerów, dywersje i akcje sabotażowe na terytorium federacji rosyjskiej, rajdy na Krym oraz w rejon Pokrowska itd. Jednocześnie zauważono, że zachodni partnerzy mogą być nieco zaniepokojeni, ponieważ niektóre działania HUR miały charakter „eskalacyjny”.
Politico. Portal doprecyzował, że Budanow cieszy się wyższym poziomem zaufania społecznego niż Zełenski, oraz przypomniał, że na szefa HUR dokonywano zamachów — podobnie jak na urzędującego prezydenta. Jednym z zamachów, o którym publicznie informowano, była próba otrucia żony Budanowa, która przez długi czas dochodziła do siebie po działaniach rosyjskich służb.
Bloomberg. Agencja zauważyła, że Zełenski, decydując się powołać szefa HUR na stanowisko szefa Biura Prezydenta, prawdopodobnie liczy na osłabienie presji politycznej i pozyskanie poparcia środowisk wojskowych.
„Powołanie Budanowa może pomóc osłabić presję polityczną na Zełenskiego, powierzając kluczową rolę wybitnej postaci wśród wojskowych — grupy cieszącej się w Ukrainie dużym szacunkiem. Budanow zyskał uznanie w kraju m.in. dzięki osobistemu udziałowi w operacjach wywiadowczych” — napisała agencja.
Reuters. Medium poinformowało o nominacji Budanowa, wyjaśniając, że dla Ukrainy obecnie kluczowe jest „dążenie do wzmocnienia obrony przed rosją oraz zwiększenie udziału w negocjacjach pokojowych wspieranych przez Stany Zjednoczone”.
2 stycznia prezydent Wołodymyr Zełenski oficjalnie przedstawił generała porucznika Ołeha Iwaszczenkę jako nowego szefa Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy. Wcześniej Iwaszczenko kierował Służbą Wywiadu Zagranicznego Ukrainy.
Wcześniej generał porucznik Kyryło Budanow oficjalnie potwierdził, że zgodził się objąć stanowisko szefa Biura Prezydenta Ukrainy po odpowiedniej propozycji Wołodymyra Zełenskiego.
Powołanie Budanowa może świadczyć o wzmocnieniu wektora bezpieczeństwa i obrony w pracy Biura Prezydenta w warunkach wojny oraz skomplikowanej międzynarodowej sytuacji dyplomatycznej.
Zdaniem politologa Wołodymyra Fesenki nominacja Kyryła Budanowa na stanowisko szefa Biura Prezydenta raczej nie wzmocni byłego szefa HUR. Nowe stanowisko najpewniej przyniesie mu więcej problemów i wyzwań.
Powołanie Budanowa neutralizuje również potencjalnego kandydata w wyborach prezydenckich.
Czytaj nas na Telegram i Sends