Kobiety w Uttarakhandzie gaszą pożary lasów bez sprzętu ochronnego — Mongabay
W indyjskim stanie Uttarakhand kobiety coraz częściej jako pierwsze reagują na pożary lasów w swoich społecznościach. Jest to stan najbardziej narażony na pożary w indyjskich Himalajach Zachodnich, a sezon pożarowy się wydłuża: oprócz zwyczajowych około 12 tygodni od połowy marca odnotowuje się tam także zimowe pożary. W pierwszych czterech miesiącach 2026 roku aktywność pożarów lasów w stanie również gwałtownie wzrosła, informuje Mongabay.
Wielu mężczyzn wyjechało z wiejskich obszarów Uttarakhandu w poszukiwaniu pracy i innych możliwości. Kobiety często pozostają, aby zajmować się rolnictwem, opiekować się zwierzętami gospodarskimi oraz zbierać w lasach drewno opałowe i paszę. W rezultacie często jako pierwsze zauważają ogień i włączają się do jego gaszenia w pobliżu wsi.
Sierpy i domowej roboty miotły
Kobiety gaszą niewielkie pożary w grupach, używając zwykłych domowych sierpów. Ścinają nimi zielone gałęzie i robią dżhapa — domowej roboty miotły, którymi tłumią niskie płomienie. Jeśli ogień jest wyższy, mieszkanki wsi oczyszczają pasy przeciwpożarowe, usuwając suchą trawę i gałęzie, albo kierują płomienie w stronę już wypalonych obszarów.
Według mieszkanki wsi Bhetuli, Ashy Devi, 10 osób może spędzić około godziny na gaszeniu niewielkiego pożaru, podczas gdy duże pożary trzeba powstrzymywać przez cały dzień. Praca często odbywa się bez sprzętu ochronnego. Kobiety doznają oparzeń rąk, urazów w wyniku upadków na skalistych zboczach oraz ukłuć cierniami. Dodatkowe zagrożenie stwarzają powszechnie używane syntetyczne nylonowe sari, które łatwo się zapalają.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Zagrożenie dla wsi i brak wsparcia
Pożary lasów utrudniają wypas zwierząt gospodarskich, pozbawiają kobiety dostępu do paszy i drewna opałowego, a także zagrażają domom położonym w pobliżu lasu. Mieszkanki wsi czuwają nocą, ponieważ płomienie mogą przenieść się na zapasy suchego siana przy domach. Lasy zajmują około 71% terytorium Uttarakhandu i zapewniają miejscowym mieszkańcom między innymi wodę, drewno opałowe oraz paszę dla zwierząt gospodarskich.
Departament leśny najczęściej zatrudnia sezonowych obserwatorów pożarów spośród mężczyzn. Kobiety również są angażowane w gaszenie pożarów, ale, według danych publikacji, rzadko otrzymują wynagrodzenie lub sprzęt i niemal nie są reprezentowane w organach decyzyjnych. Strażnik leśny Binsar Manoj Sanwal przyznał, że departament jest przeciążony i niedofinansowany.
W czerwcu 2024 roku podczas tragedii w Binsarze spowodowanej pożarem lasu zginęło sześć osób. Jeden z ocalałych, Bhuvan Bhoj, doznał ciężkich obrażeń. Jak informuje Mongabay, nadal nie otrzymał on odszkodowania w wysokości 10 lakhów rupii, czyli 1 miliona rupii, ogłoszonego przez głównego ministra Uttarakhandu. Tymczasem we wsi Markhmanlei kobiety zorganizowały kontrolę nad wypalaniem zarośli i oświadczyły, że od trzech lat nie doszło tam do dużych pożarów.
Czytaj nas na Telegram i Sends