Mieszkaniec Canberry pomógł uratować sąsiadów, którzy spali podczas pożaru
Tom Freeman, mieszkaniec dzielnicy Dunlop w Canberze, pomógł ewakuować sąsiadów z domu, w którym rano wybuchł pożar. Jak donosi ABC News Australia, mężczyzna zauważył ogień w garażu sąsiedniego domu, gdy przed pójściem do pracy przejeżdżał ulicą Paulworth Circuit.
Freeman, który pracuje jako rzeźnik, obudził się około godziny 5:00, odmroził przednią szybę samochodu wodą i wrócił do domu. Wychodząc ponownie na podwórko, poczuł ostry, nietypowy zapach. Mężczyzna postanowił sprawdzić, skąd pochodzi, i zobaczył, że płonie garaż sąsiedniego domu, a z niego wydobywa się gęsty dym.
Według słów Freemana zaczął on natychmiast pukać do drzwi wejściowych i rozważał możliwość wybicia okna. Mieszkańcy domu spali głęboko i nie mieli pojęcia o pożarze w garażu. Opowiedział również, że zanim dotarł do wejścia, drzwi frontowe były już prawie rozżarzone.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale UA.News w Telegramie.
Wśród mieszkańców domu była dziewczynka i kot. Po ewakuacji rodziny Freeman powiadomił najbliższych sąsiadów, zadzwonił pod numer alarmowy 000, a po przybyciu służb ratowniczych Terytorium Stołecznego Australii pojechał do pracy.
Nie odnotowano ofiar. Dom uległ zniszczeniu w wyniku pożaru, którego przyczyny ustalają odpowiednie służby.
Czytaj nas na Telegram i Sends