W Rosji chcą nakręcić film o Amerykaninie, który zginął, walcząc przeciwko Ukrainie
W Rosji planuje się nakręcić film fabularny „Ochotnik” o Amerykaninie Michaelu Glossie — synu zastępczyni dyrektora CIA Juliany Gloss, który zginął, walcząc przeciwko Ukrainie po stronie armii okupacyjnej. W celu realizacji filmu twórcy zwrócili się o dofinansowanie do rosyjskiego „Funduszu Filmowego”.
Prezentacja projektu odbyła się 7 lipca. Według producenta Maksima Korolowa film ma opowiedzieć historię Amerykanina poprzez jego relacje z rosyjskim żołnierzem oraz, zgodnie z zamysłem autorów, pokazać „ludzkość rosyjskiego żołnierza” i „niezgodę Amerykanina z światową polityką wobec Rosji”.
Rozpoczęcie zdjęć planowane jest na lato 2027 roku, a ich zakończenie na wiosnę 2028 roku.
Michael Gloss przybył do Rosji w 2023 roku i podpisał umowę z Ministerstwem Obrony Federacji Rosyjskiej. Według rosyjskich mediów w kwietniu 2024 roku zginął w pobliżu Czazowego Jaru w obwodzie donieckim, walcząc przeciwko Ukrainie.
Po jego śmierci władze rosyjskie aktywnie wykorzystywały tę historię do celów propagandowych. W 2025 roku Glossowi przyznano pośmiertnie Order Odwagi, a w okupowanym Doniecku wzniesiono pomnik. Później przywódca ugrupowania „DNR” Denis Puszylin zaproponował nakręcenie o nim filmu fabularnego.
Informuje o tym serwis „Wörstka”.
Przypomnijmy, że prawnuk Breżniewa opowiedział, dlaczego znalazł się na wojnie przeciwko Ukrainie.
W nocy z 6 na 7 lipca rosyjskie wojska przeprowadziły masowany atak na Ukrainę, wykorzystując 123 drony bojowe różnych typów. Siły obrony przeciwlotniczej zneutralizowały 108 wrogich bezzałogowych statków powietrznych, jednak odnotowano trafienia w dziesięciu lokalizacjach
Czytaj nas na Telegram i Sends