Były burmistrz Odessy Żeman może zostać postawiony w stan oskarżenia pomimo wpływów swojego kumpla Werbyckiego
Śledztwo w sprawie byłego wiceburmistrza Odessy Dmitra Żemana oraz firmy „Akkerman-Service” wkracza w ostatnią fazę.
Informuje o tym serwis Insider.

Organy ścigania kończą dochodzenie w sprawie schematów defraudacji środków budżetowych w Odessie, w które prawdopodobnie zamieszany jest były wiceburmistrz Dmitrij Żeman. Informacje te pochodzą z materiałów postępowań karnych oraz publikacji dziennikarzy śledczych
Schemat funkcjonował w latach 2019–2023, kiedy Żeman kierował sektorem gospodarki miejskiej. Według wyników kontroli, zakres świadczonych usług był systematycznie zawyżany: zamiast 68 ochroniarzy na obiektach pracowało tylko 15, a za ostatni kontrakt OMET zapłacił 8,4 mln UAH. Oprócz machinacji związanych z ochroną śledztwo bada korupcyjne przetargi na zakup części zamiennych do tramwajów o wartości około 84 mln UAH, w których figuruje osoba zaufana byłego urzędnika, Inessa Mandrus.
Wcześniej śledztwo było hamowane ze względu na powiązania Żemana z byłym zastępcą prokuratora generalnego Dmytroem Werbyckim, jednak po zwolnieniu tego ostatniego i rozpoczęciu przez SAP śledztwa w sprawie jego nielegalnego wzbogacenia się, immunitet byłego wiceburmistrza Odessy został utracony. Organy ścigania przeprowadziły już serię przeszukań w ramach spraw dotyczących fałszowania dokumentów i przywłaszczenia mienia. Obecnie Dmytro Zheman stoi na czele miejskiej organizacji partii „Batkivszczyna”, próbując zachować wpływ polityczny w obliczu przygotowywanych zarzutów.
Tymczasem Prokuratura Generalna odrzuciła wniosek redakcji UA.NEWS o udostępnienie kopii wniosków z dochodzeń służbowych dotyczących byłego zastępcy prokuratora generalnego Dmytro Werbyckiego.
Przypomnijmy również, że we wrześniu 2022 roku ówczesny prokurator generalny Andrij Kostin mianował swoim zastępcą Dmytro Werbyckiego, którego oficjalną misją była walka z przestępstwami gospodarczymi, uchylaniem się od płacenia podatków oraz ochrona inwestycji. Wcześniej Werbycki budował swoją karierę w prokuraturach w Odessie i Mikołajowie, gdzie nawiązał kontakty z lokalnym biznesem.
Wkrótce okazało się, że Werbycki posiada nielegalnie zdobyte majątki. 13 maja 2024 r. NABU wszczęło postępowanie karne nr 52024000000000231 na podstawie artykułu o nielegalnym wzbogaceniu się (368-5 Kodeksu Karnego Ukrainy) po głośnych doniesieniach „Radio Swoboda” i programu „Schemy”. Jednak sprawa nadal znajduje się na etapie postępowania przygotowawczego bez ogłoszenia jakiegokolwiek środka zabezpieczającego.
Czytaj nas na Telegram i Sends