Gubernatorzy obwodów biełgorodzkiego i briańskiego w FR podali się do dymisji
W Rosji ogłoszono zmiany w kierownictwie obwodów biełgorodzkiego i briańskiego, które graniczą z Ukrainą i regularnie stają się celem ataków. Według komunikatów Kremla, gubernatorzy Wiaczesław Gładkow oraz Aleksandr Bogomaz opuścili swoje stanowiska „na własną prośbę”.
Informuje o tym Al Arabiya.
Tymczasowym pełniącym obowiązki gubernatora obwodu biełgorodzkiego został mianowany generał-major Aleksandr Szuwajew, który brał udział w wojnie przeciwko Ukrainie i jest absolwentem programu „Czas Bohaterów”. Z kolei obwodem briańskim pokieruje Jegor Kowalczuk – były szef „rządu ŁRL” oraz były zastępca gubernatora obwodu czelabińskiego.
Kreml oświadczył również, że prezydent FR Władimir Putin przeprowadził już spotkania z nowo mianowanymi szefami regionów po ich nominacji.
Warto przypomnieć, że obwody biełgorodzki i briański są położone blisko granicy z Ukrainą. Od początku pełnoskalowej wojny regiony te wielokrotnie informowały o atakach dronów, ostrzałach oraz działaniach systemów obrony przeciwlotniczej. Oficjalnych przyczyn dymisji gubernatorów Kreml na razie nie podał.
Na Kremlu ogłoszono nowy warunek negocjacji z Ukrainą.
W sobotę, 9 maja, w Moskwie odbyła się jednak parada z okazji Dnia Zwycięstwa — w wersji okrojonej. Nie wydarzyło się nic nadzwyczajnego: ponieważ w tych dniach obowiązywał rozejm, nie doszło do żadnych prowokacji, których tak obawiano się na Kremlu. Jednakże jedna fraza Putina wywołała burzliwą reakcję w przestrzeni informacyjnej: rosyjski dyktator oświadczył, że „konflikt z Ukrainą zbliża się do końca”.
Ukraina jest gotowa do dialogu z FR pod warunkiem szczerego nastawienia Moskwy na poważną rozmowę, jednak takie spotkania wymagają starannego przygotowania. Jakiekolwiek bezpośrednie kontakty między liderami walczących państw nie odbywają się spontanicznie ani przez zwykłe połączenie telefoniczne.
Czytaj nas na Telegram i Sends