Tesla wyczerpała w ciągu pięciu dni limit dotacji stanu Kalifornii na samochody elektryczne
Tesla wyczerpała swój limit środków w ramach nowego kalifornijskiego programu zniżek na samochody elektryczne „MyFirstEV” w ciągu pięciu dni od rozpoczęcia przyznawania zachęt. Firma zaczęła oferować zniżki 3 sierpnia, a do 8 sierpnia jej limit został całkowicie wykorzystany, jak podaje serwis InsideEVs.
Program „MyFirstEV” przewiduje jednorazowy fundusz stanowy w wysokości 135,5 mln dolarów, mający na celu zachęcenie do zakupu lub leasingu samochodów elektrycznych. Producenci samochodów uczestniczący w programie zgodzili się dołożyć do tych zachęt kwoty o podobnej wartości. Nabywcy, którzy po raz pierwszy kupują samochód elektryczny, mogą otrzymać do 3 500 dolarów na nowy samochód i do 1 750 dolarów na używany.
Cena nowego samochodu elektrycznego objętego programem nie może przekraczać 50 tys. dolarów, a używanego – 25 tys. dolarów. Kalifornijscy producenci Lucid i Rivian są zwolnieni z ograniczeń cenowych dotyczących nowych samochodów, ponieważ ich siedziby znajdują się w tym stanie.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.
Według danych Tesli, na które powołuje się InsideEVs, w ciągu trzech dni nabywcy wykorzystali już połowę środków dostępnych dla firmy. Kalifornijska Rada ds. Zasobów Powietrza (CARB) poinformowała serwis, że fundusz stanowy planowano rozdzielić równo między około 15 producentów samochodów. Zgodnie z tymi obliczeniami udział stanu w programie dla Tesli mógł wynieść około 9 mln dolarów, a łączna kwota zniżek wraz z wkładem firmy – około 18 mln dolarów. Jest to szacunkowa kwota, a nie oficjalnie potwierdzona suma.
Zachęty w ramach programu są obecnie dostępne dla nabywców samochodów marek Hyundai, Genesis i Lucid. Toyota, Subaru, Lexus i Honda mają dołączyć we wrześniu. Ford, Chevrolet i Kia planują uruchomić swoje oferty w sierpniu, a Nissan i Rivian figurują na liście CARB jako producenci przygotowujący się do udziału w programie.
Czytaj nas na Telegram i Sends