Burnham nie wykluczył ograniczenia niektórych świadczeń dla młodych ludzi — The Guardian
Premier Andy Burnham oświadczył, że rząd dąży do wprowadzenia „dość radykalnych zmian” w systemie wsparcia dla młodych ludzi. Reforma może obejmować surowsze zasady dostępu do świadczeń socjalnych, a także rozszerzenie pomocy w poszukiwaniu pracy, edukacji i wsparcia zdrowia psychicznego, informuje The Guardian.
Przegląd wsparcia dla młodych ludzi
Wypowiedzi Burnhama padły przed publikacją drugiej części przeglądu byłego ministra Alana Milburna. Dokument dotyczy zmniejszenia liczby młodych ludzi, którzy nie pracują, nie uczą się ani nie odbywają szkolenia zawodowego.
Oczekuje się, że Milburn zaproponuje szeroko zakrojone działania na rzecz zatrudnienia i edukacji młodzieży. Przegląd może również zalecić ograniczenie dostępu do niektórych świadczeń dla osób, które odmawiają współpracy z odpowiednimi służbami. W pierwszej części przeglądu, opublikowanej w maju, wskazano, że około co ósma młoda osoba — około 1 mln osób — nie pracuje i nie uczy się.
Świadczenia i inwestycje
Burnham nazwał ten problem ważnym społecznie i oświadczył, że młodzi ludzie muszą mieć perspektywy w życiu. Jego zdaniem wsparcie dla osób dorastających w świecie różniącym się od świata starszych pokoleń było niewystarczające.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Zapytany o możliwe ograniczenie niektórych świadczeń, premier odpowiedział, że jest gotów podejmować trudne decyzje. Zaznaczył, że nie może zgodzić się z sytuacją, w której 1 mln lub więcej młodych ludzi w wieku 20–29 lat otrzymuje świadczenia.
Burnham podkreślił, że reforma nie powinna sprowadzać się wyłącznie do systemu pomocy społecznej. Powiązał ją z przeglądem wsparcia dla dzieci od najmłodszych lat, ponieważ, jak powiedział, wiele z nich rozpoczyna szkołę nieprzygotowanych do nauki i później nie nadrabia tej różnicy.
W wywiadzie dla BBC premier powiedział również, że wydatki na wsparcie młodych ludzi muszą początkowo wzrosnąć. Według niego może to wymagać przesunięcia środków, lecz z czasem całkowite wydatki na świadczenia socjalne powinny się zmniejszyć.