Psychologowie wymienili oznaki „lovebombingu” w związkach
Nadmierna uwaga, ciągłe komplementy, kwiaty, luksusowe randki i pośpieszne rozmowy o wspólnej przyszłości na początku związku mogą być oznakami „lovebombingu” – zachowania, które czasami poprzedza manipulacje emocjonalne i kontrolę. Informuje o tym Channel NewsAsia, powołując się na artykuł z The New York Times oraz komentarze psychologów.
Psycholog kliniczna Ramani Durwasula, profesor honorowa Uniwersytetu Stanowego Kalifornii w Los Angeles, opisała „love bombing” jako idealizację i uwodzenie, które mogą stać się wstępem do emocjonalnych manipulacji i kontroli. Według niej na wczesnym etapie związku trudno jest odróżnić takie zachowanie od szczerego zainteresowania.
Psycholog Chitra Raghavan z John Jay College of Criminal Justice zauważyła, że osoba może zasypywać nowego partnera komplementami, zapewniając, że tylko ona jest w stanie dostrzec jego wyjątkowość. Takie słowa mogą być skierowane na osobiste słabości, w szczególności na brak pewności co do wyglądu lub inteligencji.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale UA.News w Telegramie.
Wśród innych możliwych sygnałów eksperci wymienili natrętne telefony i wiadomości, chęć codziennych spotkań, wizyty w miejscu pracy, a także wczesne rozmowy o małżeństwie, dzieciach lub wspólnym mieszkaniu. Według Ragavana intensywna uwaga może przytłaczać osobę, nie dając jej czasu na zastanowienie się, czy tempo rozwoju relacji jest dla niej komfortowe.
Jednocześnie psychologowie podkreślają, że nie każda osoba wykazująca takie zachowanie dopuszcza się później przemocy, a jej motywy nie zawsze da się jednoznacznie ustalić. Amy Brunell z Uniwersytetu Stanowego w Ohio stwierdziła, że „love bombing” często, choć nie zawsze, wiąże się z cechami narcystycznymi, w szczególności z poczuciem prawa do specjalnego traktowania.
Eksperci radzą zachować czujność, jeśli partner negatywnie reaguje na osobiste granice, przyjaźnie lub zainteresowania innej osoby albo domaga się dowodów oddania. Według Brunell osoba ta może również na kilka dni zaprzestać dzwonienia lub wysyłania wiadomości, mając nadzieję, że wywoła to panikę i uzyska zapewnienie o uczuciach. Zakończenie takich relacji, jak twierdzi Durwasula, czasami wiąże się z gniewnymi wiadomościami, obelgami lub prześladowaniem.
Czytaj nas na Telegram i Sends