Niemieccy producenci samochodów tracą pozycje pod presją chińskich konkurentów – Politico
Niemieccy giganci motoryzacyjni Volkswagen, BMW oraz Mercedes-Benz stanęli w obliczu najpoważniejszego kryzysu od dziesięcioleci z powodu gwałtownej ekspansji chińskich producentów samochodów elektrycznych. Przekształciwszy się w ciągu lat partnerstwa z uczniów w liderów technologicznych, chińskie firmy produkują obecnie tańsze i lepiej wyposażone pojazdy elektryczne, wypychając europejskie marki z rynku Chińskiej Republiki Ludowej.
Kurczenie się chińskiego rynku samochodowego oraz spadek sprzedaży doprowadziły do wielomiliardowych strat dla przemysłu motoryzacyjnego Niemiec.
Skalę kryzysu odczuwają już pracownicy zakładów w Europie. Firma BMW ogłosiła redukcję 8 tysięcy pracowników, Mercedes-Benz próbuje wydłużyć czas tygodnia pracy bez podwyżki wynagrodzeń, a Volkswagen prowadzi negocjacje w sprawie zamknięcia zakładów i redukcji do 100 tysięcy miejsc pracy. Sytuacja ta stwarza znaczne obciążenie dla niemieckiej gospodarki i nasila wyzwania polityczne dla rządu kanclerza Friedricha Merza.
Ekspansja chińskiego przemysłu motoryzacyjnego rozwija się również na terytorium Unii Europejskiej, gdzie sprzedaż aut z ChRL wzrosła o 63% w pierwszym półroczu 2026 roku, osiągając prawie 10% rynku. Presję odczuwają nie tylko niemieckie marki, ale i francuski Renault, którego budżetowa marka Dacia traci udział w sprzedaży. Na ten moment nawet wprowadzenie ceł przez Komisję Europejską oraz próby poszukiwania przez europejskich producentów samochodów partnerstw z chińskimi firmami nie powstrzymują utraty przez nich światowego przywództwa.
Źródło: Politico.
Niemiecki koncern motoryzacyjny Mercedes-Benz Group skorygował w dół swoją roczną prognozę finansową. Przyczyną tej decyzji stał się zauważalny spadek popytu na samochody firmy na rynku chińskim.
Najdroższym zadeklarowanym samochodem w Radzie stał się chiński elektryk.
Czytaj nas na Telegram i Sends