Hotele w Azji sprawiają, że restauracje stają się osobnym powodem podróży
Luksusowe hotele w Azji coraz aktywniej rozwijają restauracje jako samodzielne kierunki gastronomiczne, stawiając na lokalne produkty, potrawy regionalne, znanych szefów kuchni oraz interaktywny format obsługi. Lokale starają się przyciągnąć nie tylko turystów, ale także lokalnych gości, jak podaje Channel NewsAsia.
Według wspólnego badania przeprowadzonego przez BurdaLuxury, GMO-Z.com Research i Vero, światowy sektor haute cuisine w 2024 roku szacowano na 166,86 mld dolarów. Do 2030 roku może on wzrosnąć do 243,14 mld dolarów przy średnim rocznym tempie wzrostu wynoszącym 6,54%. Autorzy wskazali Azję Południowo-Wschodnią jako jeden z rynków, na których zmienia się podejście do luksusowych podróży i gastronomii.
W raporcie Marriott International dotyczącym trendów gastronomicznych w regionie Azji i Pacyfiku 59% gości stwierdziło, że preferuje swobodną atmosferę zamiast formalnej, a 53% wybiera dania z menu zamiast tradycyjnych zestawów. Opcje wegetariańskie wybiera 64% respondentów, a wegańskie — 63%. Pochodzeniem składników interesuje się 75% gości, a praktykami zrównoważonego rozwoju — 58%.
W ośrodku InterContinental Halong Bay Resort w Wietnamie do przygotowywania potraw wykorzystuje się kurczaka z Tien Yen, groupera z Van Don, czarne krewetki tygrysie z Halong oraz kraby z Dam Ha. Produkty z prowincji Quang Ninh i sąsiednich regionów wykorzystuje się w makaronach, pizzach, burgerach oraz daniach z pikantnymi i fermentowanymi sosami.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale UA.News w Telegramie.
Sieci hotelowe odświeżają również swoje oferty śniadań i brunchów. Conrad Manila proponuje silog — ryż czosnkowy z jajkiem — oraz taho z jedwabistego tofu i słodkich perełek sago. W hotelu Conrad Jiuzhaigou serwuje się lokalne czarne trufle, zupę z makaronem i mostkiem jaka, jogurt z mleka jaka oraz czampu — tybetańską kaszę z prażonego mielonego jęczmienia.
Hotel The Sukhothai Bangkok odświeżył swoją niedzielną ofertę brunchową po tym, jak okazało się, że goście preferują świeżo przygotowane potrawy, większą interakcję z szefami kuchni, lżejsze i bardziej roślinne opcje oraz mniejsze porcje. Po zmianach w lokalu pojawiło się więcej stanowisk, na których potrawy przygotowuje się na oczach gości, a także poszerzono wybór owoców morza i dań z grilla.
Hotele angażują również znanych szefów kuchni i na nowo interpretują tradycyjne koncepcje restauracyjne. W Grand Hyatt Singapore włoska trattoria Pete’s Place, działająca od 1973 roku, zmieniła przepis na carbonarę, zbliżając go do rzymskiej wersji z guanciale i pecorino. W hotelu Raffles Singapore tajwański szef kuchni Andre Chiang otworzył restaurację 1887 by Andre, gdzie gościom oferuje się około 60 pozycji w formacie à la carte zamiast stałego menu degustacyjnego.
Wiceprezes Marriott International ds. gastronomii i napojów w regionie Azji i Pacyfiku, z wyjątkiem Chin, Piotr Raba zauważył, że goście coraz częściej poszukują nie tylko potrawy, ale także historii, atmosfery miejsca oraz więzi z kunsztem kulinarnym.
Czytaj nas na Telegram i Sends