Małżeństwo płaci za brata męża w restauracjach — MarketWatch
W liście do rubryki MarketWatch autor napisał, że wraz z mężem za każdym razem płaci za jedzenie i napoje brata męża podczas wspólnych wyjść do lokali. Według autora dzieje się tak nawet wtedy, gdy na spotkanie zapraszają sam brat męża i jego żona.
Spór o wspólne wydatki
Autor listu nazwał brata męża dobrą i miłą osobą, ale zaznaczył, że po swoim drugim małżeństwie stale nie ma pieniędzy. Zdaniem autora listu odpowiedzialność za to ponosi druga żona brata męża. W liście napisano również, że oboje mają stabilną pracę w sektorze usług publicznych.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Regularne opłacanie rachunków sprawiło, że autor nie chce dalszych spotkań z tą rodziną. Jednocześnie, jak twierdzi autor, jego mąż chce nadal utrzymywać kontakt z bratem i ostatecznie pokrywa wydatki.
Zamówienia dla córki
Autor listu poinformował również, że płacą za jedzenie i napoje córki krewnych, chociaż zwykle nie zjada ona nawet połowy dania. W jednym przypadku matka i córka zamówiły dwa najdroższe desery, po około 16 dolarów każdy. Według autora zjadły połowę jednego deseru, a drugi zostawiły.
Czytaj nas na Telegram i Sends