Autor OilPrice ocenił wpływ AI na zatrudnienie i ludzkie myślenie
Salman Ghouri, autor artykułu OilPrice, wezwał, by nie postrzegać sztucznej inteligencji ani jako bezwarunkowego zagrożenia, ani jako technologii pozbawionej ryzyka. Jego zdaniem AI może istotnie zwiększyć produktywność, przyspieszyć badania naukowe oraz pomóc medycynie, edukacji i przemysłowi, jednocześnie zmieniając rynek pracy i podejścia do podejmowania decyzji.
Miejsca pracy i nowe zawody
Ghouri porównuje rozwój AI z wcześniejszymi zmianami technologicznymi — pojawieniem się elektryczności, transportu, kalkulatorów, komputerów, smartfonów i internetu. Takie innowacje wypierały niektóre zawody, ale również sprzyjały powstawaniu nowych zajęć i przechodzeniu pracowników do innych sektorów gospodarki.
Jednocześnie autor uważa, że sztuczna inteligencja może różnić się od wcześniejszych technologii, ponieważ potrafi wykonywać nie tylko pracę fizyczną lub obliczenia, lecz także analizować informacje, rozpoznawać wzorce, tworzyć teksty, formułować rekomendacje i realizować zadania, które wcześniej wymagały ludzkiego osądu.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
AI jest już wykorzystywana lub rozwijana do prognozowania w energetyce, optymalizacji rafinacji ropy naftowej, analizy środowiskowej, medycynie, produkcji rolnej, finansach i przemyśle. Jako przykład Ghouri podaje planowanie strategiczne w spółkach naftowych i gazowych: praca zespołów, które przez miesiące przygotowują modele prognostyczne, wskaźniki efektywności, biznesplany i strategie optymalizacji, mogłaby potencjalnie w dużej mierze zostać przeniesiona do systemów AI nadzorowanych przez kilku specjalistów.
Ryzyko uzależnienia od technologii
Autor ostrzega również przed nadmiernym uzależnieniem od cyfrowych asystentów. Zauważa, że ludzie coraz częściej polegają na smartfonach, wyszukiwarkach, GPS i AI przy poszukiwaniu informacji, analizie oraz uzyskiwaniu rekomendacji. Zdaniem Ghouriego może to osłabiać umiejętność samodzielnego myślenia, pamięć i pewność co do własnych decyzji.
Wśród innych zagrożeń wymienia możliwe masowe wypieranie pracowników, koncentrację wpływów gospodarczych, dezinformację, problemy z prywatnością oraz utratę kontroli nad coraz bardziej złożonymi systemami. Autor uważa, że politycy, ekonomiści, edukatorzy i badacze powinni szukać nowych podejść do dystrybucji dochodów, edukacji, opodatkowania i ochrony socjalnej, jeśli zapotrzebowanie na pracę ludzką istotnie się zmniejszy.
Czytaj nas na Telegram i Sends