Kto będzie dominował na światowym rynku samochodów elektrycznych w 2026 roku
08 czerwca 2026 15:27Jeszcze kilka lat temu rynek samochodów elektrycznych wydawał się prosty. Wszyscy gracze tylko przyspieszali, a kwestią sporną było jedynie to, kto jest szybszy. Dzisiaj wszystko wygląda inaczej. Liderzy zmieniają się w nieprzewidywalny sposób, chiński boom traci tempo, a główna walka toczy się już nie o prędkość, ale o udział w rynku.
Przez pięć kwartałów z rzędu Tesla patrzyła na czołówkę wyścigu z dołu. Jednak w pierwszym kwartale 2026 roku Amerykanie ponownie stanęli na czele światowego rynku samochodów elektrycznych. Za tym powrotem stoi jednak nie tyle ich własny triumf, co poważny spadek formy konkurentów.
Co jest nie tak z rynkiem samochodów elektrycznych dzisiaj? Czego można się po nim spodziewać w najbliższej przyszłości? A jak wygląda sytuacja z samochodami elektrycznymi na Ukrainie?
Tesla ponownie zajęła tron
W pierwszym kwartale 2026 roku doszło do zmian na szczycie światowego rynku samochodów elektrycznych. Według danych firmy analitycznej Counterpoint, Tesla zajęła 13% światowego rynku samochodów w pełni elektrycznych, wyprzedzając chińską firmę BYD z 11% oraz Geely z 10%. Dla Tesli jest to pierwsze miejsce od trzeciego kwartału 2024 roku. Globalna sprzedaż firmy wzrosła o 6%, a najpopularniejszymi modelami kwartału ponownie stały się Model Y i Model 3.
Jest jednak ważny niuans. Głównym czynnikiem zmiany lidera był gwałtowny spadek sprzedaży BYD. Jest to chińska firma założona w 1995 roku w Shenzhen. Zaczynali od produkcji akumulatorów do telefonów, ale z czasem postawili na samochody elektryczne. W 2008 roku sam Warren Buffett zainwestował w firmę 232 mln dolarów, a w 2025 roku BYD stała się największym na świecie producentem samochodów elektrycznych, sprzedając 2,26 mln pojazdów. Jednak w pierwszym kwartale 2026 roku sprzedaż firmy spadła o 25%.
Przyczyny tego spadku są systemowe. Chiński rynek, na którym BYD czuła się najpewniej, skurczył się o 15%. Ludzie kupili samochody elektryczne w poprzednich latach i nie spieszą się z zakupem nowych. Ponadto państwo zniosło dotacje i programy wymiany starych samochodów. Przez lata Chińczycy otrzymywali od rządu dopłatę do zakupu nowego samochodu elektrycznego. Kiedy te ulgi zniknęły, popyt spadł wraz z nimi. A jeśli dodać do tego wojny handlowe z Europą i USA — obraz jest ponury.

Globalny obraz rynku pojazdów elektrycznych
Ogólny trend w kierunku elektryfikacji transportu nigdzie nie zniknął. W 2025 roku sprzedaż samochodów elektrycznych po raz pierwszy przekroczyła 20 mln sztuk, a ich udział w ogólnej liczbie nowych samochodów na świecie osiągnął 25%. Jednak początek 2026 roku przyniósł pewne zmiany: w pierwszym kwartale na świecie sprzedano 4 mln samochodów elektrycznych — o 3% mniej niż rok wcześniej.
Największym rynkiem pozostają Chiny. Przypadają na nie do 50% światowej sprzedaży samochodów elektrycznych, choć jeszcze niedawno udział ten sięgał 63%. Przewaga jest oczywista, ale stopniowo się zmniejsza.
Z kolei nieoczekiwanym motorem wzrostu stała się Europa. Marzec 2026 r. był dla niej rekordowym miesiącem, ponieważ po raz pierwszy w historii sprzedano ponad 500 tys. samochodów elektrycznych w ciągu miesiąca. Ceny paliw, które gwałtownie wzrosły z powodu napięć na Bliskim Wschodzie, dosłownie popychają Europejczyków w kierunku samochodów elektrycznych. Dla porównania: w Norwegii samochody elektryczne stanowią 97% rynku nowych aut, w Chinach – 53%, a w Wielkiej Brytanii – 35%.
Ameryka Północna zmierza natomiast w przeciwnym kierunku. Sprzedaż samochodów elektrycznych spadła tam o 27% po zniesieniu federalnych ulg podatkowych. Honda całkowicie zrezygnowała z całej linii planowanych samochodów elektrycznych. Tesla w USA również odnotowała spadek o 2%, ale zrekompensowała to wzrostem w innych regionach.

Jak wygląda sytuacja z samochodami elektrycznymi na Ukrainie
Na tle globalnych zmagań między Teslą a BYD Ukraina ma swój, bardzo specyficzny obraz sytuacji. Jeszcze w 2020 roku samochody elektryczne stanowiły zaledwie 2% sprzedaży nowych aut w kraju. W 2025 roku wskaźnik ten wzrósł do 16%.
Według danych „Ukravtopromu”, w pierwszych miesiącach 2026 roku w kraju zarejestrowano 1 859 nowych i 6 641 używanych samochodów elektrycznych. Liczby te są skromne w porównaniu z Europą czy Chinami, ale rynek używanych samochodów elektrycznych podwoił się w ciągu roku.
Rynek nowych samochodów elektrycznych na Ukrainie na początku 2026 roku jest praktycznie chiński. Najpopularniejszym nowym modelem jest BYD Leopard 3. W Ukrainie zarejestrowano 312 egzemplarzy tego modelu. Dalej plasują się BYD Sea Lion 06 EV (216), Volkswagen ID.UNYX (161) oraz Zeekr 001 (153). Trzy pierwsze modele łącznie stanowiły około 37% wszystkich rejestracji nowych samochodów elektrycznych, a sama marka BYD dwoma modelami zdobyła ponad jedną czwartą rynku. Chińscy producenci, oferujący nowoczesne wyposażenie w konkurencyjnej cenie, wyznaczają liderów rynku.
Na rynku wtórnym sytuacja wygląda inaczej. Tutaj nadal liderem jest Nissan Leaf. To niewymagający, dobrze znany i dostępny samochód, który Ukraińcy kupują i odsprzedają od lat.
Co skłania ludzi do wyboru samochodów elektrycznych w warunkach wojny? Przede wszystkim koszt paliwa. Wzrost cen benzyny i oleju napędowego sprawił, że samochód elektryczny stał się ekonomicznie atrakcyjny, nawet pomimo przerw w dostawach prądu, problemów z ładowaniem i nieustannie rosnących taryf. Zniesienie ulg przy odprawie celnej od początku 2026 roku mocno uderzyło w rynek. Właśnie dlatego w grudniu 2025 roku nastąpiła rekordowa fala zakupów, ponieważ ludzie spieszyli się, aby zdążyć przed zmianą przepisów.

Wyścig elektryczny: kto prowadzi i co czeka rynek
Analitycy przewidują, że w 2026 roku na świecie sprzedanych zostanie 23,4 mln samochodów elektrycznych. Największy wkład wniesie Chiny, gdzie prognozuje się 14,3 mln. Europa ma osiągnąć 5 mln, a Stany Zjednoczone – 1,2 mln.
Mimo że Tesla znów jest na pierwszym miejscu, jej przewaga jest niewielka. Rynek dojrzewa, euforia związana z dotacjami mija, a konkurencja z roku na rok staje się coraz ostrzejsza.
Dla Ukrainy kwestia nie polega tyle na wyborze „Tesla czy BYD”, ile na tym, „jak naładować samochód w nocy podczas przerw w dostawie prądu”. Nasz rynek rozwija się wbrew okolicznościom. To chyba najciekawszy wątek w całym tym globalnym wyścigu elektrycznym.
Dlatego śledzimy rozwój wydarzeń.
Czytaj nas na Telegram i Sends