$ 45.41 € 50.78 zł 11.5
+8° Kijów +7° Warszawa +9° Waszyngton

Cyberatak na GMO w Japonii powiązano z północnokoreańskimi hakerami — The Japan Times

Fedir Krysztowski 02 listopada 2026 08:06
Cyberatak na GMO w Japonii powiązano z północnokoreańskimi hakerami — The Japan Times

W Japonii cyberatak na GMO Internet Group prawdopodobnie przeprowadziła grupa hakerska powiązana z Koreą Północną. The Japan Times informuje, powołując się na Kyodo News i specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa. Według nich pięć adresów IP wykorzystanych do uzyskania dostępu do strony z oświadczeniem o przyznaniu się do ataku było wcześniej używanych przez grupę powiązaną z Koreą Północną.

Włamanie do usługi chmurowej

21 października GMO poinformowało o włamaniu do usługi chmurowej Onamae.com desktop cloud. Incydent dotknął ponad 26 tys. serwerów, w tym kont używanych do handlu na rynku walutowym.

Po ujawnieniu informacji o włamaniu sprawcy ataku zażądali od firmy okupu w wysokości 1 mln dolarów i zagrozili opublikowaniem skradzionych danych. GMO oświadczyło, że nie ulegnie żądaniom napastników. 27 października na stronie hakerów opublikowano dane osobowe domniemanej ofiary, a następnego dnia strona przestała działać.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Firma ogłosiła nagrodę w wysokości 1 mln dolarów za informacje, które pomogą ustalić tożsamość napastników lub przyczynią się do ich zatrzymania. Do sobotniego wieczoru GMO otrzymało 428 zgłoszeń, z których większość wpłynęła w pierwszym dniu działania infolinii. Jednostka ds. cyberbezpieczeństwa firmy przekazała policji ważne informacje o sprawcach ataku.

Inny wyciek danych

Osobno GMO opublikowało wyniki kontroli usługi GMO Trust Login, przeprowadzonej przez jej jednostkę GMO Cybersecurity by Ierae. Dochodzenie wykazało, że od listopada 2017 roku do września 2026 roku dane prawie 2,5 tys. firm i ponad 45 tys. osób były dostępne dla nieuprawnionego dostępu. We wrześniu GMO wykryło naruszenie i ograniczyło dostęp.

Dyrektor generalny GMO Masatoshi Kumagai miał przeprowadzić pierwszy publiczny briefing firmy od początku skandalu. Oczekiwano, że bardziej szczegółowo wyjaśni okoliczności ataku oraz reakcję GMO na doniesienia o podatności systemu, na którą spółka zależna miała rzekomo zwracać uwagę już dwa lata wcześniej.

Czytaj nas na
Pobierz naszą aplikację