Wraz z Werbyckim przed wojskiem ukrywa się, podając się za doktoranta Politechniki w Odessie, były zastępca Trukhanowa, Wugelman
Odeski Narodowy Uniwersytet Politechniczny znalazł się w centrum głośnego skandalu po pojawieniu się informacji, że wśród jego doktorantów jest kilku byłych wysokich urzędników, w tym Dmytro Werbycki i Pawło Wugelman.
Wcześniej serwis UA.NEWS dowiedział się, że były zastępca prokuratora generalnego Dmytro Werbycki został doktorantem Politechniki w Odessie i uzyskał odroczenie od mobilizacji, studiując na miejscu finansowanym z budżetu państwa. Informację tę, w odpowiedzi na zapytanie dziennikarskie skierowane przez serwis internetowy UA.NEWS, oficjalnie potwierdził rektor uczelni Giennadij Oborski.
Jednocześnie G. Oborski w odpowiedziach na zapytania mediów odmówił udzielenia informacji na temat rzeczywistych wyników w nauce, realizacji indywidualnego planu oraz frekwencji na zajęciach D. Werbyckiego, co może wskazywać na próby ukrycia ewentualnej fikcyjnej nauki tej osoby w celu zachowania prawa do odroczenia poboru.
Jednak, jak się okazało, nie jest on jedynym byłym urzędnikiem na listach doktorantów tej uczelni. Wśród osób studiujących znalazł się również Pawło Wugelman, znany w odeskiej polityce pod pseudonimami „Pasztet” i „Kosmonauta”. Wcześniej pełnił funkcję zastępcy burmistrza Odessy Giennadija Truchanowa i przez długi czas należał do zespołu „Ufaj czynom”. Informuje o tym kanał Telegram „Odesskie rasklady”.
Pojawienie się od razu kilku byłych urzędników wśród doktorantów wywołało pytania wśród opinii publicznej. Społeczeństwo zwraca uwagę, że po zakończeniu pracy w strukturach władzy u niektórych urzędników nagle pojawia się zainteresowanie działalnością naukową.
Przypomnijmy, że na początku lipca 2024 roku Narodowa Agencja ds. Zapobiegania Korupcji wykryła oznaki przestępstwa korupcyjnego w działaniach byłego zastępcy prokuratora generalnego Ukrainy Dmytroja Werbyckiego. Nowe dowody wskazują na jego nielegalne wzbogacenie się o prawie 29 mln hrywien.
Ponadto Werbyckiego łączy się z mechanizmami wywierania wpływu, które pojawiają się w tak zwanych „nagraniach Mindicha”. Informacje te zawarte są w poście polityka Borysława Berezy, opublikowanym w kontekście nowych dyskusji na temat nagrań, w których padają nazwiska urzędników, biznesmenów oraz omawiane są decyzje kadrowe w strukturach państwowych.
Werbicki próbował zaskarżyć te zarzuty w sądzie. Jednak Kijowski Okręgowy Sąd Administracyjny oddalił jego pozew przeciwko NAKZ, potwierdzając prawo agencji do monitorowania stylu życia prokuratora i jego bliskich. Następnie Szósty Administracyjny Sąd Apelacyjny wszczął postępowanie w sprawie skargi Werbyckiego w celu ponownego rozpatrzenia tego orzeczenia.
Wcześniej redakcja UA.NEWS zwróciła się z oficjalnym zapytaniem do Kijowskiego Okręgowego Sądu Administracyjnego (KOAS). Dziennikarze próbują ustalić, dlaczego akta głośnej sprawy byłego zastępcy prokuratora generalnego Dmytro Werbyckiego nie zostały dotychczas przekazane do instancji apelacyjnej, co może świadczyć o próbach przeciągania postępowania.
Obecnie wiadomo, że w sprawie Dmytroja Werbyckiego toczy się postępowanie karne nr 42024000000000788. Sprawa została wpisana do Jednolitego Rejestru Postępowań Przedprocesowych (JRPP) 18 czerwca 2024 roku – właśnie w okresie jego skandalicznego zwolnienia z Urzędu Prokuratora Generalnego. Z odpowiedzi Prokuratury Generalnej na zapytanie serwisu internetowego UA.NEWS wynika, że śledztwo w sprawie byłego wysokiego urzędnika zostało obecnie przekazane organom ścigania w Kijowie. Śledztwo prowadzi Główne Zarządzenie Policji Narodowej w Kijowie, a nadzór procesowy sprawuje Prokuratura Miejska w Kijowie.
Ponadto niedawno Dmytro Werbycki udzielił wywiadu stacji TSN, w którym potwierdził dziennikarzom, że kontynuuje studia podyplomowe na Politechnice w Odessie, co pozwoliło mu uzyskać odroczenie od mobilizacji. Rozpoczął również karierę polityczną i uważa, że mieszkanie w posiadłości w ekskluzywnej dzielnicy Kijowa jest zgodne z prawem.
Pełną chronologię skandali związanych z Dmytrojem Werbyckim można znaleźć pod tym linkiem.
Czytaj nas na Telegram i Sends