W Ukrainie trwa jedna z największych kampanii antykorupcyjnych ostatnich lat. Pod lupą Narodowego Biura Antykorupcyjnego (NABU) oraz Specjalistycznej Prokuratury Antykorupcyjnej (SAP) znaleźli się byli ministrowie, dyplomaci i wysocy urzędnicy, których śledztwo wiąże z nielegalnym wzbogaceniem się, sprzeniewierzeniem środków państwowych oraz praniem setek milionów hrywien w ramach sprawy „Midas” i innych głośnych postępowań.
Kto konkretnie figuruje w najgłośniejszych sprawach antykorupcyjnych, o co są podejrzani i jakie orzeczenia wydał już Najwyższy Sąd Antykorupcyjny — w przeglądzie UA.News.

Sprawa Olgi Stefanishiny
Osiągnięcia zawodowe. Szczyt kariery rządowej Olgi Stefaniszynej nastąpił w czerwcu 2020 roku, kiedy to została mianowana wicepremierką ds. integracji europejskiej i euroatlantyckiej w rządzie Denisa Szmygala. W sierpniu tego samego roku została włączona do składu Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony. Pełniąc funkcję wicepremier, Stefanišina koordynowała proces integracji Ukrainy z Unią Europejską i NATO. Odpowiadała za wdrażanie niezbędnych reform, w szczególności w zakresie ustawodawstwa i wzmocnienia systemu prawnego. W sierpniu 2025 roku prezydent Wołodymyr Zełenski mianował Olgę Stefaniszyną na stanowisko ambasadora Ukrainy w USA, a rok później – 3 sierpnia 2026 roku – podpisał dekret o jej odwołaniu.
O co jest podejrzana. Już w lipcu 2025 roku Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna (SAP) poinformowała o wszczęciu postępowania karnego, w ramach którego zweryfikowane zostaną fakty przedstawione w dziennikarskich śledztwach dotyczących działalności agencji ARMA, w których figurowała Stefaniszyna. Byłą urzędniczkę powiązano również ze sprawą dotyczącą sprzeniewierzenia w latach 2013–2014 kwoty 2,5 mln hrywien, która została przeznaczona na dostosowanie ukraińskiego ustawodawstwa do standardów Unii Europejskiej. Właśnie wtedy Stefaniszyna kierowała departamentem Ministerstwa Sprawiedliwości.
5 sierpnia NABU i SAP poinformowały Olgę Stefaniszyną o postawieniu jej zarzutów w trzech sprawach: nielegalnego wzbogacenia się oraz dwóch przypadków złożenia nieprawdziwych oświadczeń majątkowych. Byłą wicepremier i byłą ambasadorkę oskarżono o to, że bezprawnie wzbogaciła się o prawie 14 mln hrywien oraz nie zadeklarowała drogich aktywów, które zostały zarejestrowane na bliskich jej osób.
Śledczy twierdzą, że w latach 2024–2025 Stefaniszyna nabyła dwa mieszkania w kijowskim kompleksie mieszkaniowym „Faina Town”. Zakup nieruchomości o wartości prawie 11 mln hrywien rzekomo załatwiła jej bliska przyjaciółka. Stefanišina korzystała również z aktywów zarejestrowanych na bliskich jej osób: mieszkania w stołecznym kompleksie mieszkaniowym klasy biznesowej „Lwowska Ploscha” (zarejestrowanego na matkę); miejsce parkingowe oraz kilka lokali niemieszkalnych w tym samym kompleksie (zarejestrowane na ojca); samochód Mercedes-Benz GLC 220 d (zarejestrowany na asystenta).
Według danych śledztwa Stefaniszyna prowadziła również negocjacje w sprawie zakupu domu pod Kijowem o wartości około 550 tys. dolarów. „Zgodnie z planem 250 tys. dolarów miało zostać zapłacone gotówką, a pozostała kwota – poprzez przekazanie sprzedającemu dwóch wyżej wymienionych mieszkań w kompleksie mieszkaniowym „Faina Town”. Jednak urzędniczka zrezygnowała z tej transakcji, prawdopodobnie z powodu powołania na stanowisko dyplomatyczne za granicą” – poinformowali śledczy.
Wszystkich tych oraz innych znacznych wydatków, jak twierdzi prokuratura, Stefanišina nie ujęła w dokumentach deklaracyjnych. Jednocześnie oficjalne dochody urzędniczki nie pozwalały na nabycie takiego majątku.
Orzeczenie sądu. 6 sierpnia Wyższy Sąd Antykorupcyjny (WSAK) nałożył na Stefaniszyną środek zabezpieczający w postaci kaucji w wysokości 6 mln hrywien. Jest ona zobowiązana do stawiania się na wezwanie śledczych NABU, zgłaszania zmiany miejsca zamieszkania oraz powstrzymywania się od kontaktów ze świadkami w sprawie. Podczas posiedzenia WAKS Olga Stefaniszyna oświadczyła, że nie planuje dalszej pracy w służbie państwowej. Jak twierdzi, obecnie jej głównym priorytetem jest bezpieczeństwo i zachowanie zdrowia psychicznego członków rodziny, a także obrona swojej pozycji w sądzie.

Sprawa Aleksandra Bankowa
Osiągnięcia zawodowe. Aleksander Bankow przez długi czas pracował w aparacie Ministerstwa Spraw Zagranicznych, a w latach 2017–2020 pełnił funkcję ambasadora Ukrainy w Rumunii. W latach 2020–2024 Ban’kow pełnił funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, na którą został mianowany w wyniku konkursu. „Oleksandr doskonale rozumie system działania MSZ, wie, jak na co dzień zarządzać nim z maksymalną efektywnością oraz wprowadzać zmiany, które powinny mieć miejsce w służbie dyplomatycznej” — skomentował wówczas jego nominację Dmytro Kuleba, który w tamtym czasie stał na czele resortu.
O co go oskarżają. 27 lipca 2026 roku NABU i SAP poinformowały o wykryciu grupy przestępczej, której członkowie sprzeniewierzali zagraniczne darowizny na rzecz Ukrainy na początku pełnej inwazji Rosji.
Schemat był prosty: były sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Bankow przekonywał międzynarodowych darczyńców oraz pracowników zagranicznych placówek dyplomatycznych, by przekazywali środki charytatywne na konto bankowe kontrolowanej przez siebie organizacji pozarządowej.
Organy ścigania ustaliły, że z prawnego punktu widzenia finansowanie to miało status środków budżetowych przeznaczonych na określony cel, pochodzących ze specjalnego funduszu Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy. Pieniądze były wypłacane na konta kontrolowanych przez nich osób prowadzących działalność gospodarczą oraz osób prawnych. Te z kolei przekazywały je do centrów konwersji w celu zamiany na gotówkę. Jak twierdzi NABU, uczestnicy tego procederu wykorzystywali wyprane pieniądze do własnego wzbogacenia się.
W wyniku śledztwa ustalono, że przestępcza grupa zalegalizowała ponad 37 mln UAH (około 1,28 mln USD w momencie popełnienia przestępstwa). Prokuratura przedstawiła trzy epizody tego procederu: sprzeniewierzenie wpłat z Japonii, machinacje związane z fundacją Renew Democracy Initiative (RDI) oraz legalizację środków.
Orzeczenie sądu. 3 sierpnia były sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Oleksandr Ban’kow, oskarżony o zorganizowanie schematu defraudacji darowizn, został zatrzymany przez WAKS z możliwością zwolnienia za kaucją w wysokości 10 mln hrywien.

Sprawa Hermana Galuszenki
Osiągnięcia zawodowe. Trampoliną do kariery rządowej dla zawodowego prawnika Germana Galuszenki było stanowisko wiceprezesa ds. rozwoju państwowego koncernu „Energoatom”, które piastował od 2020 roku. Już w 2021 roku Herman Galuszenko znacznie awansował w hierarchii zarządzania — mianowano go ministrem energii, gdzie pracował do lipca 2025 roku, aż do „przeniesienia” do Ministerstwa Sprawiedliwości. Już w 2023 roku ukraińskie media pisały, że sektorem energetycznym faktycznie kieruje Biuro Prezydenta, a pracę Galuszenki kontroluje zastępca szefa Biura Prezydenta Rostysław Szurma.
O co go oskarżają. W listopadzie 2025 roku NABU i SAP ogłosiły rozbicie przestępczej grupy, która sprzeniewierzała środki w sektorze energetycznym i obronnym. Według wersji śledczych grupę koordynował biznesmen Timur Mindicz, a w jej działalność zaangażowani byli wysocy rangą urzędnicy państwowi, w szczególności Herman Galuszenko. Były urzędnik wydawał się jedną z kluczowych postaci w schemacie korupcyjnym w sektorze energetycznym, ale przez długi czas pozostawał w statusie świadka. Jego rola zmieniła się 15 lutego 2026 r., kiedy detektywi z NABU zatrzymali go w pociągu Kijów–Chełm podczas próby opuszczenia Ukrainy. Zbiega przewieziono do Kijowa, gdzie 16 lutego oficjalnie postawiono mu zarzuty prania skradzionych milionów oraz udziału w organizacji przestępczej.
Śledczy ustalili, że w czasie, gdy Galuszenko zajmował stanowiska kierownicze w „Energoatomie” i rządzie, organizacja przestępcza przywłaszczyła sobie ponad 112 mln dolarów. Skradzione środki były legalizowane za pomocą różnych instrumentów finansowych, na przykład kryptowalut.
W NABU poinformowano, że spółki zarejestrowane na byłą żonę i synów Galuszenki nabyły akcje funduszu i stały się jego „inwestorami”. Jednocześnie członkowie organizacji przestępczej „w interesie podejrzanego” zaczęli przelewać środki na rachunki funduszu otwarte w trzech szwajcarskich bankach.
„Na konta funduszu, którymi zarządzała rodzina podejrzanego, przelano ponad 7,4 mln dolarów. Ponadto ponad 1,3 mln franków szwajcarskich oraz 2,4 mln euro wydano w gotówce i przekazano rodzinie bezpośrednio w Szwajcarii” – ustalili funkcjonariusze organów ścigania.
Orzeczenie sądu. 17 lutego 2026 roku Wyższy Sąd Antykorupcyjny zastosował wobec Galuszenki środek zabezpieczający w postaci aresztu tymczasowego z możliwością zwolnienia za kaucją w wysokości 200 mln hrywien. Jednak środków tych nie wpłacono, a Galuszenko pozostawał w areszcie. W czerwcu wysokość kaucji obniżono do 150 mln hrywien. Kilka firm wpłaciło tę kwotę w ratach, a były minister wyszedł z aresztu za kaucją. Śledztwo przedprocesowe trwa.

Sprawa Aleksieja Czernyszowa
Osiągnięcia zawodowe. Przed rozpoczęciem służby państwowej Aleksiej Czernyszow pracował w branży inwestycyjnej i deweloperskiej. Zaczął zyskiwać na znaczeniu politycznym w 2019 roku, kiedy stanął na czele Kijowskiej Obwodowej Administracji Państwowej, a następnie pełnił funkcję ministra rozwoju społeczności i terytoriów, odpowiedzialnego za odbudowę obiektów infrastruktury mieszkaniowej, krytycznej i społecznej. Ten wysoki urzędnik współpracował z Bankiem Światowym i partnerami międzynarodowymi. W grudniu 2024 roku parlament mianował Czernyszowa wicepremierem i ministrem jedności narodowej, którego zadaniem było koordynowanie powrotu Ukraińców z zagranicy.
O co go oskarżają. Latem 2025 roku Oleksija Czernyszowa oskarżono o korupcję i wyrządzenie państwu szkód na kwotę ponad 1 mld hrywien. Następnie opuścił Ukrainę. Jednak po kilku dniach Czernyszowa namówiono do powrotu. Na Ukrainie urzędnik został aresztowany, ale udało mu się opuścić salę sądową po wpłaceniu kaucji w wysokości 120 mln hrywien. Czernyszowa został również zawieszony w pełnieniu obowiązków wicepremiera.
11 listopada 2025 roku Ołeksij Czernyszow ponownie pojawił się w kontekście skandalu korupcyjnego – tym razem jako osoba objęta dochodzeniem w ramach operacji „Midas”. Organy ścigania twierdzą, że Czernyszow otrzymywał znaczne środki od przestępczej grupy Timura Mindicha, gdzie znany był pod pseudonimem „Che Guevara”. Według danych śledztwa Czernyszow figuruje również w sprawie dotyczącej prania ponad 460 mln hrywien, zainwestowanych w budowę prywatnych rezydencji „Dynastia”. Projekt ten zrealizowano w celu legalizacji pieniędzy pochodzących z korupcji. Po otrzymaniu zawiadomienia o podejrzeniu Czernyszow oświadczył, że nie przyznaje się do winy i nazwał siebie „zakładnikiem medialnej bańki”.
Orzeczenie sądu. Postępowanie przeciwko Czernyszowowi w sprawie dotyczącej 1 mld hrywien znajduje się na etapie śledztwa przedprocesowego. W maju 2026 roku NABU i SAP ogłosiły nowe zarzuty wobec czołowych korupcjonistów w sprawie „Midas”. Według doniesień mediów wśród nich znajduje się również były wicepremier Oleksij Czernyszow. Chodzi o podejrzenie legalizacji mienia uzyskanego w sposób przestępczy, co grozi karą pozbawienia wolności od 8 do 12 lat wraz z konfiskatą mienia.

Sprawa Andrieja Jermaka
Osiągnięcia zawodowe. Przed mianowaniem na stanowisko szefa Biura Prezydenta Andrij Jermak należał do najmniej znanych osób w najbliższym otoczeniu Wołodymyra Zełenskiego. Na „gwiazdorskim” stanowisku szefa Urzędu Prezydenta pełnił funkcję w latach 2020–2025, a także wchodził w skład Sztabu Naczelnego Dowódcy. Andrij Jermak odpowiadał za negocjacje międzynarodowe, koordynację pracy Biura Prezydenta, politykę sankcji oraz kontakty dyplomatyczne w ramach ukraińskich inicjatyw pokojowych. Jermak kierował Urzędem Prezydenta przez ponad 5 lat i, jak uważano w kręgach politycznych, miał chyba największy wpływ na głowę państwa.
O co jest oskarżany. Sprawa „Midas” w listopadzie 2025 roku faktycznie doprowadziła do dymisji Andrieja Jermaka, który został zmuszony do odejścia ze stanowiska pod presją skandalu korupcyjnego. W jego gabinecie przy ulicy Bankowej oraz w mieszkaniu przeprowadzono przeszukania. Jednak oficjalny zarzut postawiono Jermakowi dopiero w maju 2026 roku w związku z epizodem dotyczącym prania pieniędzy pochodzących z machinacji korupcyjnych w sektorze energetycznym i kompleksie obronnym. Ponownie chodziło o 460 mln hrywien, które „pranowano” poprzez budowę rezydencji „Dynastia” w Kozyniu w obwodzie kijowskim. Według danych NABU i SAP przyszli właściciele rezydencji oraz inne osoby w latach 2021–2025 zalegalizowały w ramach tej inwestycji prawie 9 mln dolarów.
Sam Jermak odrzucił zarzuty i oświadczył, że skomentuje je po zakończeniu czynności śledczych.
Orzeczenie sądu. 14 maja 2026 roku WAKS zastosował wobec Andrieja Jermaka środek zabezpieczający w postaci aresztu tymczasowego z alternatywą wpłacenia kaucji w wysokości 140 mln hrywien. Były urzędnik musiał spędzić noc w płatnej celi w areszcie śledczym. 18 maja Andrij Jermak opuścił areszt śledczy po tym, jak kaucja została za niego w całości wpłacona. Sprawa znajduje się na etapie postępowania przygotowawczego.

Sprawa Dmytroja Werbyckiego
Osiągnięcia zawodowe. Dmytro Werbycki budował swoją karierę w prokuraturach w Odessie i Mikołajowie, gdzie nawiązał kontakty z lokalnym biznesem. We wrześniu 2022 roku ówczesny prokurator generalny Andrij Kostin mianował go swoim zastępcą. Oficjalną misją Dmitra Werbyckiego była walka z przestępstwami gospodarczymi, uchylaniem się od płacenia podatków oraz ochrona inwestycji. Na tym stanowisku pozostawał do lipca 2024 roku.
O co go oskarżają. W 2024 roku w centrum dziennikarskiego śledztwa znalazła się Chrystina Ilnycka, partnerka zastępcy prokuratora generalnego. Detektywi NABU wszczęli postępowanie karne 13 maja – tydzień po opublikowaniu pierwszego materiału programu „Schemy” (Radio Swoboda) dotyczącego możliwego bezprawnego wzbogacenia się zastępcy prokuratora generalnego Dmytro Werbyckiego.
Później zarzuty wobec Dmytroja Werbyckiego wysunęła Narodowa Agencja ds. Zapobiegania Korupcji (NAZK), która wykryła oznaki nabycia przez niego nieuzasadnionych aktywów o wartości około 29 milionów hrywien.
W tym samym czasie, w lipcu 2024 roku, Dmytro Werbycki został zwolniony ze stanowiska zastępcy prokuratora generalnego na własną prośbę, gdy skandal wokół jego majątku przybrał wymiar ogólnokrajowy.
Stan śledztwa. W SAP informują, że śledztwo przedprocesowe w postępowaniu karnym, wszczętym w maju 2024 roku, trwa. Jednocześnie główny wynik dwuletniej pracy detektywów NABU i prokuratorów SAP można ująć w jednym zdaniu: „Żadnej osobie nie postawiono zarzutów”. Urząd odmówił udzielenia jakichkolwiek dodatkowych informacji na temat przebiegu śledztwa, powołując się na tajemnicę postępowania przygotowawczego zgodnie z art. 222 Kodeksu postępowania karnego Ukrainy.
Przeczytaj również:
Historia Dmytroja Werbyckiego: pełna chronologia skandali byłego zastępcy prokuratora generalnego z Odessy
Czytaj nas na Telegram i Sends