Jeszcze rankiem 19 sierpnia Iryna Mudra pozostawała jedną z najbardziej wpływowych prawniczek w strukturach państwowych – zastępczynią szefa Biura Prezydenta, zajmującą się polityką prawną, międzynarodowymi postępowaniami sądowymi oraz kwestiami związanymi z systemem sądowniczym. Zaledwie kilka godzin później jej nazwisko znalazło się w centrum jednej z najgłośniejszych afer antykorupcyjnych tego roku.
NABU i SAP ogłosiły rozpoczęcie zakrojonej na szeroką skalę operacji specjalnej „Forrest Gump”. Według danych organów antykorupcyjnych chodzi o ujawnienie grupy, w której mogli brać udział obecni i byli posłowie do parlamentu, wysocy urzędnicy Biura Prezydenta, przedstawiciele banku państwowego oraz inne osoby. Według wersji śledczych, za pośrednictwem banku państwowego mogło dojść do legalizacji 150 mln hrywien w celu wpłacenia kaucji za jedną z osób figurujących w innym głośnym postępowaniu – operacji „Midas”.
Tego samego dnia pojawiły się informacje o działaniach śledczych w sprawie Mudrowej. Niedługo potem prezydent Wołodymyr Zełenski zwolnił ją ze stanowiska zastępczyni szefa Urzędu Prezydenta. Przyczyny zwolnienia nie zostały wyjaśnione w samym dekrecie, jednak zbieżność czasowa z operacją NABU okazała się więcej niż wymowna.
Wieczorem 19 sierpnia Iryna Mudra została zatrzymana. Obecnie przebywa na przesłuchaniu w NABU, a noc ma spędzić w areszcie tymczasowym.
UA.News opowiada, kim jest Iryna Mudra, w jaki sposób prawniczka z wieloletnim doświadczeniem w sektorze bankowym znalazła się w najwyższych kręgach władzy oraz co wiadomo o jej ewentualnej roli w sprawie „Forest Gump” oraz dlaczego jej działalność budzi pewne wątpliwości w związku ze sprawą IBOX Bank.
Osoba, która znała system bankowy od środka

Iryna Mudra trafiła do struktur państwowych z sektora bankowego — środowiska, w którym zasady monitoringu finansowego, wymogi regulacyjne, zgodność z przepisami oraz ryzyko prawne stanowią codzienność.
Mudra urodziła się 26 lipca 1975 roku w obwodzie lwowskim. Uzyskała wykształcenie prawnicze i ekonomiczne, a znaczną część życia zawodowego spędziła w sektorze finansowym. W różnych latach pracowała w „Transbanku”, Swedbanku, „Pravex Banku” oraz państwowym „Oschadbanku”.
Jej praca nie ograniczała się jedynie do obsługi prawnej operacji bankowych. Mudra zajmowała się obszarami, które powinny pełnić rolę swego rodzaju zabezpieczeń wewnątrz instytucji finansowej: kontrolą przestrzegania przepisów, współpracą z organami regulacyjnymi, oceną ryzyka oraz zapewnieniem zgodności z przepisami.
W „Oszczadbanku” ostatecznie stanęła na czele działu kontroli zgodności i nadzoru nad przestrzeganiem wymogów regulacyjnych. Oznacza to, że dobrze znała mechanizmy, za pomocą których banki weryfikują operacje, identyfikują podejrzane transakcje i powinny reagować na potencjalne ryzyka finansowe.
W kontekście materiałów opublikowanych przez „Forest Gump” ten fragment biografii wygląda dziś szczególnie kontrastowo. W centrum nowego śledztwa NABU znalazł się bowiem właśnie bank państwowy oraz operacje, które – według wersji śledczych – były wykorzystywane do legalizacji znacznych kwot pieniędzy.
Z Ministerstwa Sprawiedliwości na ulicę Bankową
W maju 2022 roku Mudra przeszła do służby państwowej i została wiceminister sprawiedliwości Ukrainy.
Jej publiczna rola w Ministerstwie Sprawiedliwości była w znacznym stopniu związana z międzynarodową odpowiedzialnością prawną Rosji za agresję na Ukrainę, konfiskatą rosyjskich aktywów, tworzeniem mechanizmów odszkodowawczych oraz promowaniem idei specjalnego trybunału.
29 marca 2024 r. kariera Mudryj zrobiła kolejny krok naprzód – została mianowana zastępczynią szefa Biura Prezydenta. Od tego czasu znalazła się bezpośrednio w jednym z kluczowych ośrodków podejmowania decyzji w kraju.
W ten sposób Mudra uzyskała dostęp do procesów prawnych i międzynarodowych na najwyższym szczeblu.
IBOX Bank i orzeczenie sądu

Pewne pytania dotyczące działalności Iryny Mudryj pojawiają się w kontekście sprawy IBOX Bank.
Według danych serwisu UA.News, w trakcie śledztwa w sprawie IBOX Banku Iryna Mudra osobiście dzwoniła do sędziów i informowała ich, jakich dokładnie orzeczeń oczekuje się od nich w konkretnych postępowaniach.
W tym czasie pełniła już funkcję zastępczyni szefa Biura Prezydenta i odpowiadała za kwestie prawne na najwyższym szczeblu państwowym.
Chronologia orzeczeń sądowych w postępowaniu dotyczącym IBOX Banku również budzi wątpliwości strony obrony.
Jedną z kluczowych postaci w tej historii jest sędzia Sądu Rejonowego Lychakiv we Lwowie, Włodzimierz Marmasz. Serwis UA.News wielokrotnie pisał już o tym sędzim i orzeczeniach, które wydawał w postępowaniach karnych.
W szczególności 16 listopada 2023 roku Władimir Marmasz rozpatrzył wniosek o przedłużenie terminu postępowania przygotowawczego do sześciu miesięcy. Poprzedziła to zmiana właściwości śledczej właśnie w dniu, w którym Sąd Rejonowy Pecherski w Kijowie miał rozpatrywać skargi na postanowienia o wstrzymaniu śledztwa.
14 czerwca 2024 r. sędzia uwzględnił wniosek o zatrzymanie Iryny Cyganok w trybie zaocznym. Obrona twierdziła, że nie ma wystarczających podstaw do podejrzeń, międzynarodowego listu gończego ani prawidłowego wezwania.
W październiku 2024 roku Marmasz odrzucił również skargę Alony Szewcowej na postanowienia o wstrzymaniu śledztwa. Jednocześnie już 5 listopada innym orzeczeniem sądowym postanowienia te zostały uchylone.
13 marca 2025 roku Marmasz zezwolił na przeprowadzenie specjalnego śledztwa przedprocesowego. Obrona twierdziła, że decyzja została podjęta już po upływie terminów przewidzianych na śledztwo oraz bez odpowiednich dowodów potwierdzających międzynarodowy nakaz poszukiwania.
Kolejny epizod miał miejsce 8 maja 2025 roku. Stronie obrony wyznaczono termin tylko do 27 czerwca na zapoznanie się z około 50 tomami akt sprawy i około 100 tysiącami stron wyciągów bankowych.
Po długotrwałym śledztwie i przeciągających się postępowaniach sądowych 29 lipca 2025 roku Sąd Rejonowy Holosijowski w Kijowie umorzył postępowanie karne przeciwko Alonie Szewcowej, Irynie Cyganok i Zoji Nesterowskiej z powodu upływu terminów postępowania przygotowawczego, a 2 października Sąd Apelacyjny w Kijowie utrzymał tę decyzję w mocy.
Sąd zniosł również zajęcia majątku IBOX Banku, które obowiązywały w ramach tego postępowania.
Serwis UA.News rozmawiał z Aloną Szewcową, przewodniczącą rady nadzorczej IBOX Bank.

„Szczerze mówiąc, biorąc pod uwagę to, co dzisiaj stało się z Mudrą, nie jestem zaskoczona. Już od wielu lat wiedziałam o jej prawdziwych zamiarach: nie chodziło jej o walkę z korupcją, ale o kontrolowanie jej i wykorzystywanie systemu we własnym interesie.
Niestety, właśnie tacy ludzie i taka bezkarność przez lata niszczyli państwo. Nie należy też zapominać: kiedy korupcja, bezprawie i przekupstwo stają się normą, konsekwencje mierzy się nie tylko pieniędzmi czy stanowiskami – Ukraińcy płacą za to życiem.
Jak to się mówi, dziewczynę można wyprowadzić ze wsi, ale wsi z dziewczyny – nigdy. Ciągła żądza bezprawnego zysku, chorobliwe ambicje i gotowość do wykonywania woli „pana”, byle tylko zachować wpływ, ostatecznie prowadzą do tego, co widzimy dzisiaj.
Iryna Mudra najwyraźniej w swoim czasie uznała, że dla niej nie ma żadnych zasad: że można kontrolować sądy, wywierać presję na biznes, decydować o losie innych i pozostawać nietykalną. Jednak prędzej czy później nawet najbardziej bezkarna kariera dobiega końca.
Mam nadzieję, że tym razem — również jej kariera”, — zauważyła Szewcowa.
„Prawo telefoniczne” jako zagrożenie dla niezależności sądu
Prawnik w komentarzu dla UA.News określił ewentualną praktykę nieformalnych rozmów telefonicznych z sędziami jako niedopuszczalną i niebezpieczną dla samego systemu wymiaru sprawiedliwości.
„Tak zwane prawo telefoniczne jest całkowicie niedopuszczalne w państwie demokratycznym. Jeśli urzędnik może zadzwonić do sędziego i faktycznie powiedzieć, jakie orzeczenie należy wydać, oznacza to, że niezależność sądu istnieje jedynie formalnie. Takie praktyki nie zbliżają nas do europejskiego systemu prawnego, a wręcz przeciwnie – sprowadzają nas do poziomu krajów trzeciego świata” – skomentował dla serwisu UA.News prawnik Paweł Kotsyubinski.
Według niego w takiej sytuacji orzeczenie sądu zależy już nie tylko od prawa i materiałów sprawy, ale także od nieformalnego wpływu przedstawicieli władzy.
Nagrania NABU i hasło o kontroli nad korupcją
Nowy skandal wokół Iryny Mudrowej wybuchł 19 sierpnia 2026 roku, kiedy to NABU i SAP poinformowały o przeprowadzeniu operacji specjalnej „Forrest Gump”.

Według wersji śledczych grupa osób zorganizowała legalizację 150 mln hrywien gotówki uzyskanej w sposób przestępczy. Pieniądze miały zostać wprowadzone do legalnego obiegu za pośrednictwem rachunków firm-przykrywek, a następnie wykorzystane do wpłacenia kaucji za jednego z uczestników sprawy „Midas”.
W nagraniach NABU tę osobę określa się jako „Herman”. Media i posłowie do parlamentu powiązali tę wzmiankę z byłym ministrem Hermanem Galuszenką, za którego w czerwcu 2026 r. rzeczywiście wpłacono kaucję w wysokości 150 mln hrywien.
Z opublikowanych nagrań wynika, że uczestnicy rozmowy omawiali nie tylko pochodzenie pieniędzy, ale także sposób ich przepuszczenia przez system finansowy tak, aby transakcje nie przyciągnęły nadmiernej uwagi organów ścigania i organów nadzoru finansowego.
W jednym z fragmentów rozmówca mówi, że „dla Hermana” przywieziono 200 mln hrywien i teraz trzeba zdecydować, jak przepuścić niezbędną kwotę. Następnie omawiana jest opcja podzielenia pieniędzy na kilka płatności po 50 mln hrywien oraz zaangażowania w operacje innych osób. W nagraniach wspomina się również o konkretnych osobach, które miały zapewnić część niezbędnej kwoty.
Według danych śledztwa do legalizacji środków wykorzystywano kontrolowane spółki i osoby fizyczne, a poszczególne płatności realizowano w taki sposób, aby ominąć automatyczną kontrolę operacji, które mogłyby zwrócić uwagę Państwowego Monitoringu Finansowego.
Szczególny oddźwięk wywołał końcowy fragment jednego z opublikowanych nagrań.
W nagraniu tym kobieta, którą wiele mediów łączy z Mudrą, przekazuje stanowisko innej osoby: rzekomo w Ukrainie nie należy walczyć z korupcją — należy ją „usystematyzować i utrzymywać pod kontrolą”. Rozmówca dodaje: „i stanąć na jej czele”.
To zdanie stało się chyba najbardziej kontrowersyjnym fragmentem spośród wszystkich ujawnionych nagrań.
W innych nagraniach pojawia się również wzmianka o tak zwanym „izraelskim uchodźcy Timurze”. Media łączą tę wzmiankę z Timurem Mindiczem — jedną z kluczowych postaci w sprawie „Midas”, przebywającą obecnie w Izraelu.
Ponadto w opublikowanych materiałach pojawiają się rozmowy na temat przyszłego kierownictwa Specjalistycznej Prokuratury Antykorupcyjnej. Rozmówcy zastanawiają się, jak potoczy się ich „dalszy los”, jeśli szef SAP Oleksandr Klymenko pozostanie na stanowisku przez kolejną kadencję.
W ten sposób sprawa „Forest Gump” wykroczyła daleko poza ramy historii dotyczącej jednej kaucji.
Sense Bank i rozmowy o „przepływach”
Osobna linia operacji „Forest Gump” dotyczy państwowego Sense Banku.

Według wersji śledztwa na początku czerwca 2026 roku organizatorzy schematu przejęli faktyczną kontrolę nad bankiem i następnie wykorzystywali jego infrastrukturę do przepływu części środków niezbędnych do złożenia kaucji.
Historia związana z bankiem, sądząc po materiałach publicznych, rozpoczęła się jeszcze wcześniej.
W nagraniach związanych ze sprawą „Midas” osoby objęte śledztwem omawiały możliwość umieszczenia swoich przedstawicieli w radzie nadzorczej Sense Banku zgodnie z określonymi „kwotami”. 9 maja 2025 r. osoba, którą śledztwo identyfikuje jako byłego doradcę rady nadzorczej i potencjalnego nieformalnego kuratora banku Wasyla Veselogo, omawiała kwestie kadrowe z Aleksandrem Zuckermanem.
Około 40 dni później rząd powołał do rady nadzorczej osoby, których nazwiska pojawiły się w tej rozmowie.
W nowych materiałach „Forest Gump” ta historia doczekała się kontynuacji.
Według danych ujawnionych przez posła Jarosława Żelezniaka, powołującego się na materiały śledztwa, niezidentyfikowane osoby z Biura Prezydenta rzekomo postawiły przed Iryną Mudrą zadanie przejęcia kontroli nad Sense Bankiem przez Biuro Prezydenta, aby uniemożliwić przejęcie kontroli nad nim przez inne grupy władzy. Zgodnie z tą samą wersją inicjatywę tę mogli popierać niektórzy przedstawiciele rady nadzorczej i zarządu banku.
Właśnie po tym, jak wynika z materiałów śledztwa, bank został wykorzystany w schemacie przygotowania zabezpieczenia w wysokości 150 mln hrywien.
16 czerwca, zgodnie z opublikowanymi danymi, doszło do spotkania między byłym posłem a prezesem zarządu banku.
Następnie pierwsza transza w wysokości 50 mln hrywien została rzekomo dostarczona do biura byłego posła. Z tej kwoty 15 mln hrywien otrzymała osoba zaufana, a kolejne 35 mln hrywien przekazano do tak zwanego centrum konwersyjnego lub „pralni”. Tego samego dnia przekazano kolejną transzę – 10 mln hrywien.
Śledztwo wskazuje również, że przewodniczący rady nadzorczej banku po przeprowadzeniu operacji rzekomo złożył sprawozdanie zastępcy szefa Biura Prezydenta dotyczące zaksięgowania środków na rachunkach przedsiębiorstw zaangażowanych w ten schemat.
Poszczególne dane liczbowe pokazują skalę wykorzystania infrastruktury bankowej.
Według danych Żelezniaka bezpośrednio z rachunków w Sense Bank na rachunek Najwyższego Sądu Antykorupcyjnego mogło zostać przelane 50 mln hrywien.
Kolejne 37,86 mln hrywien przeszło z konta spółki „Giran Konstrukt” w Sense Banku za pośrednictwem spółki „Tetrass Optima”.
W ten sposób łączny przepływ środków finansowych związany z Sense Bankiem i zastawem mógł wynieść co najmniej 87,86 mln hrywien, choć część tych środków miała charakter tranzytowy.
Według danych śledztwa w przelewy mogła być zaangażowana firma „Tetrass Optima”, przez którą łącznie przelano 54 mln UAH. Z tej kwoty 37,86 mln UAH pochodziło wstępnie z rachunku w Sense Bank.
W materiałach śledztwa pojawiają się również przedstawiciele kierownictwa banku. Media wymieniły prezesa zarządu Ołeksija Stupaka, przedstawicieli działu monitoringu finansowego oraz ówczesnego przewodniczącego rady nadzorczej Mykołę Hladyszenka. 19 sierpnia działania śledcze prowadzono m.in. w biurze rady nadzorczej Sense Bank.
Iryna Mudra przeszła drogę od sektora bankowego i compliance do Ministerstwa Sprawiedliwości, a następnie – do jednego z najwyższych stanowisk w państwie. Jej kariera opierała się na prawie, kontroli i przestrzeganiu zasad. Właśnie dlatego obecne wydarzenia stanowią dla niej szczególnie silny kontrast.
Operacja NABU „Forrest Gump”, czynności śledcze oraz późniejsze zwolnienie ze stanowiska zastępczyni szefa Biura Prezydenta już stanowiły poważny cios dla jej reputacji. Do tego dochodzą informacje serwisu UA.News dotyczące możliwej ingerencji w postępowania sądowe związane z IBOX Bankiem.
Dlatego po zwolnieniu Mudrowej najważniejsze nie jest już pytanie o jej dalszą karierę. Znacznie ważniejsze jest to, czy organy ścigania i społeczeństwo otrzymają jasną odpowiedź na pytanie, jaką dokładnie rolę odgrywała ona w procesach, które dziś znalazły się w centrum uwagi aż kilku głośnych spraw.
Czytaj nas na Telegram i Sends