$ 44.51 € 50.88 zł 11.7
+25° Kijów +18° Warszawa +25° Waszyngton

Ministerstwo Edukacji i Nauki odmówiło udzielenia informacji na temat wykształcenia Dmytroja Werbyckiego, powołując się na poufność

Ministerstwo Edukacji i Nauki odmówiło udzielenia informacji na temat wykształcenia Dmytroja Werbyckiego, powołując się na poufność

Ministerstwo Edukacji odmówiło udzielenia informacji na temat wykształcenia kontrowersyjnego byłego prokuratora Dmytro Verbyckiego, powołując się na poufność

Ministerstwo Edukacji i Nauki Ukrainy nie ma podstaw prawnych do udzielenia informacji na temat wykształcenia Dmytroja Werbyckiego. Tak wynika z oficjalnej odpowiedzi Wydziału ds. Atestacji Kadr Wyższej Kwalifikacji Ministerstwa Edukacji i Nauki na zapytanie dziennikarskie agencji informacyjnej UA.NEWS.

Przypomnijmy, że były zastępca prokuratora generalnego Ukrainy Dmytro Werbycki, który jest postacią w głośnym skandalu korupcyjnym, rzeczywiście studiuje w trybie stacjonarnym na studiach podyplomowych Narodowego Uniwersytetu „Politechnika Odeska”, co uprawnia go do odroczenia mobilizacji.

 Informację tę oficjalnie potwierdził rektor uczelni, Giennadij Oborski, w odpowiedzi na zapytanie dziennikarskie serwisu internetowego UA.NEWS. Kopia odpowiedniego dokumentu trafiła do redakcji. Jednocześnie kierownictwo „Politechniki Odeskiej” faktycznie zataiło informacje dotyczące rzeczywistych wyników w nauce i frekwencji byłego urzędnika.

Rektor Oborski zignorował bezpośrednie pytania dziennikarzy dotyczące tego, czy Werbycki realizuje swój indywidualny plan przygotowań, kto jest jego promotorem oraz na jakim etapie znajduje się pisanie pracy doktorskiej. „Wszystkie pozostałe pytania nie wymagają dodatkowych odpowiedzi” – stwierdzono lakonicznie w oficjalnym piśmie podpisanym przez rektora, co jest sprzeczne z przepisami ustawy Ukrainy „O dostępie do informacji publicznej”. 

Ponadto rektor uniknął odpowiedzi na temat wydawania zaświadczeń dla TCC, zaznaczając, że w stosunkach z komisjami wojskowymi uniwersytet „działa zgodnie z obowiązującymi przepisami”. 

Zapytanie do Ministerstwa Edukacji

W związku z tym kolejnym krokiem w śledztwie dotyczącym nielegalnego wzbogacenia się byłego prokuratora Werbyckiego dziennikarze UA.News skierowali zapytanie do Ministerstwa Edukacji, próbując uzyskać odpowiedzi na wszystkie pytania, na które Politechnika w Odessie nie udzieliła odpowiedzi. Jednak również w Ministerstwie Edukacji zaznaczono, że zgodnie z art. 21 ustawy Ukrainy „O informacji” dane dotyczące wykształcenia osoby fizycznej należą do informacji poufnych o ograniczonym dostępie. 

Ich rozpowszechnianie bez zgody osoby, której dane dotyczą, jest dozwolone wyłącznie w przypadkach określonych przez prawo, w interesie bezpieczeństwa narodowego, dobrobytu gospodarczego oraz ochrony praw człowieka.

„Biorąc pod uwagę, że dziennikarka nie jest przedstawicielką interesów Dmytroja Werbyckiego i nie przedstawiła odpowiednio poświadczonych dokumentów potwierdzających jego zgodę na rozpowszechnianie danych osobowych, Ministerstwo nie ma podstaw prawnych do udzielenia informacji na temat wykształcenia tej osoby” – poinformowała pełniąca obowiązki kierownika departamentu Tamara Pustowa.

image

W ministerstwie podkreślono również, że nie jest ono bezpośrednim posiadaczem żądanych informacji. Zgodnie z ukraińską ustawą „O szkolnictwie wyższym” bezpośrednie zarządzanie uczelniami wyższymi odbywa się na zasadach autonomii, a kontrola jakości pracy pracowników, przyjmowania i skreślania studentów (w szczególności doktorantów z powodu niewykonania indywidualnego planu) spoczywa na kierownictwie samych uczelni. Dlatego w celu uzyskania szczegółowych informacji dziennikarzom zalecono zwracanie się bezpośrednio do odpowiednich uczelni.

Ponadto w Ministerstwie Edukacji i Nauki przypomniano, że w ramach reformy administracyjnej ministerstwo nie pełni już funkcji inspekcyjnych. Państwowy nadzór nad przestrzeganiem przez placówki oświatowe wymogów ustawodawstwa sprawuje obecnie Państwowa Służba Jakości Edukacji Ukrainy.

Jeśli chodzi o ewentualne oznaki naruszeń prawa lub czynów korupcyjnych, w ministerstwie podkreślono, że rozpatrywanie zgłoszeń dotyczących popełnienia przestępstw oraz prowadzenie postępowania przygotowawczego leży w wyłącznej kompetencji specjalnie upoważnionych podmiotów w dziedzinie przeciwdziałania korupcji oraz organów ścigania.

Wcześniej były zastępca prokuratora generalnego Dmytro Werbycki w wywiadzie dla TSN sam potwierdził, że kontynuuje studia podyplomowe na Politechnice w Odessie, co pozwoliło mu uzyskać odroczenie od mobilizacji. Rozpoczął również karierę polityczną i uważa, że mieszkanie w posiadłości w ekskluzywnej dzielnicy Kijowa jest zgodne z prawem.

Zobacz też: Historia Dmytroja Werbyckiego: pełna chronologia skandali byłego zastępcy prokuratora generalnego z Odessy

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację