W obwodzie dniepropetrowskim mężczyzna z bronią palną otworzył ogień do policjantów; są ranni
W obwodzie dniepropetrowskim mężczyzna, który od września 2024 roku miał status osoby samowolnie opuszczającej jednostkę wojskową (SZC), otworzył ogień do policjantów podczas przeprowadzania legalnej rewizji. W wyniku strzelaniny rannych zostało dwóch żołnierzy oddziału specjalnego KORD.
Według informacji organów ścigania przeszukanie przeprowadzono w ramach postępowania karnego w sprawie oszustwa na szczególnie dużą skalę oraz nielegalnego przewożenia osób przez granicę państwową. Do działań śledczych zaangażowani zostali śledczy policji, funkcjonariusze operacyjni Departamentu Śledztw Strategicznych oraz żołnierze KORD.
Podczas przeszukania podejrzany otworzył celny ogień z broni palnej w kierunku funkcjonariuszy organów ścigania. Dwóch żołnierzy KORD odniosło rany.
Następnie mężczyzna, przebywając w domu, popełnił samobójstwo, strzelając sobie w głowę.
Ranni policjanci zostali przewiezieni do szpitala. Według informacji Narodowej Policji ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Obecnie na miejscu pracują śledczy, kryminalistycy i inne odpowiednie służby. Funkcjonariusze zabezpieczyli broń i ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia.
Informację tę podała 16 lipca Policja Narodowa.
Przypomnijmy, że w stolicy zatrzymano dowódcę 155. oddzielnej brygady zmechanizowanej Stanisława Łuczanowa, który wcześniej samowolnie opuścił jednostkę. Jego żołnierze są podejrzani o udział w zabójstwie dwóch braci w obwodzie kijowskim.
Policja ujawniła szczegóły zabójstwa dwóch braci Mosejczuków, w którym zamieszani są dowódca 155. OMBry oraz jego wspólnicy.
Czytaj nas na Telegram i Sends