Na wybrzeżu obwodów odeskiego i mykolaivskiego odnotowuje się rekordową liczbę martwych delfinów
Na wybrzeżu Morza Czarnego w obwodach odeskim i mykolaivskim w ciągu ostatnich dwóch miesięcy znacznie wzrosła liczba martwych delfinów. Ponadto coraz częściej odnotowuje się przypadki rannych lub osłabionych zwierząt.
Informację tę podał Narodowy Park Przyrodniczy „Limany Tuzliwskie”. W parku zaznaczono, że sytuacja ta wynika z konsekwencji wojny, ponieważ akwen Morza Czarnego pozostaje strefą działań wojennych.
Specjaliści apelują, aby nie próbować samodzielnie ratować delfinów. Jeśli zwierzę znajduje się w morzu i samodzielnie pływa, nie należy mu przeszkadzać ani próbować zepchnąć go na głębokość lub wyciągać.
Jeśli żywy delfin zostanie wyrzucony na brzeg, może to świadczyć o wstrząśnięciu mózgu, ciężkiej chorobie lub urazach. W takim przypadku nie zaleca się dotykania zwierzęcia ani wrzucania go z powrotem do wody, ponieważ może ono utonąć. Należy natomiast zapewnić mu spokój, zrobić kilka zdjęć, odnotować dokładne miejsce znalezienia i powiadomić o tym odpowiednie służby.
W przypadku znalezienia martwego delfina należy również sfotografować zwierzę, określić jego położenie i poinformować administrację Narodowego Parku Przyrodniczego „Limany Tuzliwskie”, prokuraturę obwodową lub przedstawicieli lokalnych władz.
W parku przyrodniczym przypomniano również o konieczności przestrzegania zasad bezpieczeństwa. Ze względu na zagrożenie minowe na wybrzeżu oraz ryzyko rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych nie należy dotykać żywych ani martwych zwierząt bez środków ochronnych.
„Należy pamiętać, że Morze Czarne jest uznawane za strefę działań wojennych, nie należy zapominać o zagrożeniu minowym na wybrzeżu, a także o tym, że chore zwierzęta mogą być nosicielami i roznosicielami czynników zakaźnych, zwłaszcza w warunkach wojny. Nie należy dotykać ciał martwych zwierząt bez rękawiczek ochronnych” – podkreślono w Narodowym Parku Przyrodniczym „Tuzliwskie Limany”.
Informację tę podano 3 sierpnia w Narodowym Parku Przyrodniczym „Limany Tuzliwskie”.
Na Morzu Czarnym zatonął kontenerowiec „Janina” należący do rosyjskiej firmy Fesco, wchodzącej w skład „Rosatomu”. Strona rosyjska twierdzi, że statek został zaatakowany przez dwa morskie drony w nocy z 1 na 2 sierpnia.
W zoo Tama w Tokio z powodu silnych upałów zginęły trzy lwice. Prawdopodobną przyczyną ich śmierci był udar cieplny.
Czytaj nas na Telegram i Sends