NABU sprawdza pod kątem korupcji producenta rakiety „Flamingo”

Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy wszczęło śledztwo wobec producenta rakiety „Flamingo” oraz dronów uderzeniowych Fire Point.
Poinformował o tym Kyiv Independent.
Według dziennika, detektywi sprawdzają, czy Fire Point nie zawyżała ceny komponentów lub liczby dronów dostarczanych dla Ministerstwa Obrony. Osobno badany jest także możliwy związek spółki z Tymurem Mindiczem, współwłaścicielem studia „Kwartał 95”.
„Do niedawna producent broni był praktycznie nieznany poza kręgami obronnymi Ukrainy, mimo że – według dokumentów uzyskanych przez Kyiv Independent – wydaje się jednym z największych, jeśli nie największym, beneficjentem środków budżetowych Ministerstwa Obrony na bezzałogowce” – czytamy w artykule.
W ostatnich tygodniach Fire Point rozpoczęła jednak intensywną kampanię promocyjną na łamach zachodnich mediów, reklamując swoje dalekiego zasięgu drony FP-1 i rakiety manewrujące „Flamingo”. W swoich pierwszych publicznych komentarzach na temat tej broni prezydent Zełenski nazwał w ubiegłym tygodniu „Flamingo” najskuteczniejszą rakietą w arsenale Ukrainy, służącą do obrony przed niemal czteroletnią pełnoskalową inwazją rosji.
Ukraina wskazuje rozwój dronów dalekiego zasięgu i rakiet manewrujących jako priorytet, by razić cele rosyjskie daleko za linią frontu i spowalniać machinę wojenną Moskwy.
„W ramach śledztwa NABU sprawdza, czy firma zawyżała koszty swoich komponentów lub liczbę bezzałogowców dostarczanych wojsku” – podano w komunikacie.
Fire Point powstała w 2023 roku i szybko stała się jednym z kluczowych kontrahentów Ministerstwa Obrony. To właśnie ta firma produkuje dalekiego zasięgu drony FP-1 oraz rakietę manewrującą „Flamingo”, którą Zełenski niedawno nazwał najskuteczniejszą w ukraińskim arsenale. W 2024 roku spółka sprzedała państwu dronów za 13,2 mld hrywien (ok. 320 mln dolarów), zdobywając niemal jedną trzecią całego „dronowego” budżetu resortu obrony. Według kierownictwa Fire Point wyprodukowała dotychczas ok. 2000 maszyn i planuje zwiększyć produkcję do 9000 w 2025 roku.
Przypomnijmy, że Ukraina uruchomiła seryjną produkcję rakiety manewrującej „Flamingo”, zdolnej pokonać dystans do 3000 km i przenosić głowicę bojową o masie ponad jednej tony.
Media opublikowały także zdjęcia z tajnych zakładów Fire Point, ukazujące nową ukraińską rakietę „Flamingo”.
Broń ta stała się dużym sukcesem ukraińskiego programu rakietowego i już wkrótce wejdzie do masowej produkcji.
