Tajemnica śledztwa: Prokuratura Generalna odmówiła ujawnienia wyników dochodzeń dotyczących byłego zastępcy prokuratora generalnego Dmytroja Werbyckiego
Prokuratura Generalna odrzuciła wniosek redakcji UA.NEWS o udostępnienie kopii wniosków z dochodzeń służbowych dotyczących byłego zastępcy prokuratora generalnego Dmytroja Werbyckiego. W urzędzie stwierdzono, że upublicznienie tych danych może zaszkodzić śledztwu NABU w sprawie nielegalnego wzbogacenia się byłego urzędnika. To właśnie NABU na razie milczy na temat postępów śledztwa w sprawie skandalicznego byłego prokuratora.
Główne argumenty odmowy
W dokumencie zaznaczono, że w 2024 roku Inspekcja Generalna przeprowadziła dwa dochodzenia służbowe w sprawie możliwego naruszenia przez Werbyckiego przepisów antykorupcyjnych. Jednak materiały te zostały oznaczone klauzulą „Do użytku służbowego” (DUS). W Biurze Prokuratora Generalnego uzasadniono odmowę, powołując się na tajemnicę śledztwa: materiały z kontroli jeszcze w lipcu 2024 r. zostały przekazane do NABU na ich wniosek. Ponieważ stanowią one część postępowania karnego nr 52024000000000231 (nielegalne wzbogacenie się), ich ujawnienie bez zgody śledczego jest zabronione na mocy art. 222 Kodeksu postępowania karnego Ukrainy.

Ponadto w Biurze Prokuratora Generalnego zastosowano „test trójskładowy”, dochodząc do wniosku, że szkoda wynikająca z ujawnienia tajemnicy śledztwa może przewyższyć interes publiczny w uzyskaniu informacji w danym momencie.

W urzędzie podkreślono, że nie ma informacji o zakończeniu śledztwa ani zgody prokuratorów SAP lub detektywów NABU na upublicznienie dokumentów.

Kontekst sprawy Dmytro Verbyckiego
Przypomnijmy, że Dmytro Werbycki został zwolniony ze stanowiska zastępcy prokuratora generalnego w 2024 roku po głośnym skandalu korupcyjnym. Śledztwa dziennikarskie oraz monitoring NAKZ wskazywały na niezgodność jego stylu życia z oficjalnymi dochodami.
Redakcja UA.NEWS próbowała uzyskać kopie wniosków z dochodzeń służbowych, zapytania NABU oraz listu przewodniego, aby zapewnić przejrzystość sprawy, która wywołuje znaczny oddźwięk społeczny. Wcześniej źródła wydawnictwa informowały również o prawdopodobnych powiązaniach finansowych Werbyckiego z partią VO „Batkivshchyna” w kontekście sprawy dotyczącej Julii Tymoszenko.
Obecnie redakcja UA.NEWS rozważa możliwość odwołania się od tej odpowiedzi zgodnie z art. 23 ustawy Ukrainy „O dostępie do informacji publicznej”.
Wcześniej UA.NEWS otrzymało odpowiedź od Państwowej Służby Monitoringu Finansowego Ukrainy na swoje zapytanie skierowane do NAKZ dotyczące zastosowania wzmocnionego monitoringu finansowego wobec byłego zastępcy prokuratora generalnego Dmytro Werbyckiego jako „osoby zajmującej stanowisko publiczne” (PEP).
W odpowiedzi zaznaczono, że co najmniej rok po zwolnieniu ze stanowiska Werbycki pozostawał w statusie „krajowej osoby publicznej”.
Ponadto redakcja UA.NEWS skierowała ponowne zapytanie dziennikarskie do Hadżibejskiego (dawniej Malinowskiego) RTCC oraz SP miasta Odessa w sprawie ewidencji wojskowej Dmytro Werbyckiego. Pomimo statusu krajowego działacza publicznego i oficjalnego komunikatu Prokuratury Generalnej o jego zwolnieniu, informacje o przejściu przez niego komisji lekarskiej lub uzyskaniu odroczenia pozostają niejawne.
Czytaj nas na Telegram i Sends