Sybiha wezwał UE, aby nie zmniejszała presji na rosję
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha wystąpił na posiedzeniu Rady UE do Spraw Zagranicznych, gdzie poinformował europejskich partnerów o sytuacji na froncie oraz o pilnych potrzebach Ukrainy. Podkreślił, że wojna w Ukrainie dziś rozstrzyga o losach Europy, i zaapelował do sojuszników, aby nie zmniejszali presji na rosję — informuje biuro prasowe MSZ Ukrainy.
Sybiha zaznaczył, że rosja nie osiągnęła żadnego przełomu na froncie, a jej straty nadal rosną. „Celem Ukrainy jest osiągnięcie poziomu 50 tysięcy rosyjskich strat miesięcznie. Gdy będą tracić więcej ludzi, niż są w stanie rekrutować, zmusi to putina do rewizji swoich planów” — powiedział minister.
Podkreślił również, że Ukraina dąży do osiągnięcia parytetu w uzbrojeniu i możliwościach na linii frontu, dodając: „Wygrywamy dla was czas — to gorzka prawda. Lepiej zatrzymać rosję w Ukrainie już teraz”.
Sybiha wezwał także Europę do osiągnięcia strategicznej autonomii w kwestiach uzbrojenia i bezpieczeństwa. Szczególnie podkreślił znaczenie programu PURL, który wzmacnia ukraińską obronę przeciwlotniczą i chroni infrastrukturę krytyczną przed zagrożeniami balistycznymi. Minister zaznaczył konieczność finansowania tego programu na poziomie około 15 miliardów dolarów rocznie. „PURL to jedyne narzędzie, które pozwala nam kupować kluczowe uzbrojenie od Amerykanów. Ważne jest również, aby europejska inicjatywa SAFE zaczęła przynosić realne efekty jak najszybciej jeszcze w tym roku” — zaznaczył Sybiha.
W kontekście wysiłków pokojowych minister poinformował o przygotowaniach do nowej rundy trójstronnych negocjacji z udziałem Ukrainy i Stanów Zjednoczonych. „Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski jest gotów spotkać się z putinem, aby omówić najbardziej wrażliwe kwestie, w tym sprawy terytorialne oraz Zaporoską Elektrownię Jądrową. Publiczna reakcja Kremla po raz kolejny pokazała, że putin nie chce zatrzymać agresji” — powiedział Sybiha.
Minister wezwał sojuszników, aby nie zdejmowali z agendy kwestii zamrożonych rosyjskich aktywów, blokowania tzw. „floty cieni” oraz przyjęcia silnego 20. pakietu sankcji wobec rosyjskiego przemysłu obronnego i sektora naftowo-gazowego. Zaproponował również, aby, wzorem USA, wprowadzić sankcje wobec Łukoilu i Rosniefti.
Sybiha podziękował Unii Europejskiej za decyzję o rezygnacji z rosyjskiego gazu do 2027 roku oraz za przekazanie pierwszych 10 milionów euro na Specjalny Trybunał. „rosja musi zapłacić. Prędzej czy później. Musi odczuć tę presję już teraz” — zaznaczył minister.
Osobno podkreślił znaczenie pomocy energetycznej UE oraz wkładu we wzmacnianie odporności Ukrainy w ramach inicjatywy „Energetyczny Ramstein”, dziękując jednocześnie europejskim społeczeństwom za okazywaną solidarność.
„Jestem przekonany, że nasze gorzkie doświadczenie, na poziomie każdej rodziny i całego państwa, przyczyni się do stabilności Europy. To jest wojna przyszłości” — podsumował Sybiha, podkreślając, że członkostwo Ukrainy w UE stanie się kluczowym elementem nowej architektury bezpieczeństwa kontynentu. „Los i pokój Europy rozstrzygają się dziś w Ukrainie. I za bardzo wysoką cenę” — dodał.
Czytaj nas na Telegram i Sends