$ 44.42 € 51.63 zł 11.98
+11° Kijów +15° Warszawa +19° Waszyngton

Śledztwo bada wersję o udziale call center w zamachu bombowym na Wadyma Jermolajewa w Monako

UA NEWS 07 września 2026 19:21
Śledztwo bada wersję o udziale call center w zamachu bombowym na Wadyma Jermolajewa w Monako

Eksplozja w Księstwie Monako stanowiąca zamach na życie biznesmena i byłego obywatela Ukrainy Wadyma Jermolajewa mogła mieć związek z działalnością call center. Odpowiednią wersję rozważa obecnie śledztwo, o czym poinformował Prokurator Generalny Rusłan Krawczenko podczas spotkania z dziennikarzami. Według jego słów trwają obecnie czynności śledcze mające na celu ustalenie zleceniodawców i współsprawców tego przestępstwa, choć zebrane dowody nie są jeszcze wystarczające do ogłoszenia nowych nazwisk podejrzanych.

Komentując ewentualny związek z call center, Prokurator Generalny zaznaczył: „Taka wersja istnieje. Jego syn, który zajmował się tymi call center… był poszukiwany, a następnie został zatrzymany, po czym poszedł na układ i naprawił szkody”. Funkcjonariusze organów ścigania przeprowadzili już przesłuchanie samego biznesmena, jednak ostatecznych motywów popełnienia przestępstwa śledztwo na razie nie ustaliło. Krawczenko podkreślił, że nad sprawą wspólnie pracują Policja Narodowa oraz Służba Bezpieczeństwa Ukrainy, a jakikolwiek nacisk na Policję Narodową nie występuje.

Wcześniej, 3 lipca, w tej sprawie Interpol gończy za pośrednictwem międzynarodowego listu poszukiwawczego ogłosił 39-letnią obywatelkę Ukrainy Anastasiję Berezowską, którą organy ścigania Monako podejrzewały o zamontowanie urządzenia wybuchowego, w wyniku czego ciężkich obrażeń doznali Jermolajew oraz jego bliscy. Następnie ciało Berezowskiej odnaleziono w Ukrainie, a Policja Narodowa, SBU, GUR i Biuro Prokuratora Generalnego zatrzymały dwie osoby pod zarzutem jej zabójstwa — funkcjonariusza GUR oraz byłego pracownika SBU. Śledztwo uważa zatrzymanych za zamieszanych również w zamach w Monako, ponieważ ujawniono fakty regularnych przelewów środków na jej konta kryptowalutowe i bankowe.

W ramach śledztwa Peczerski Sąd Rejonowy w Kijowie 9 lipca zastosował środek zapobiegawczy w postaci aresztu bez prawa do kaucji wobec byłego pracownika SBU Witalija Żykowycza, podejrzanego o zabójstwo Berezowskiej. Wszystkie informacje posiadane przez ukraińskie organy ścigania zostały przekazane organom śledczym Księstwa Monako, z którymi Biuro Prokuratora Generalnego pozostaje w ścisłej współpracy. Ponadto funkcjonariusze SBU odzyskali nagranie wideo z kamery monitoringu zainstalowanej w pobliżu miejsca przestępstwa w Monako w celu rejestracji rezultatów zamachu, a prace nad ustaleniem wszystkich okoliczności przestępstwa są kontynuowane.

Poinformowało o tym wydanie „Interfax-Ukraina”.

29 czerwca w Monako doszło do eksplozji, w wyniku której poważnie ucierpiał ukraiński biznesmen Wadym Jermolajew.

Ukraiński biznesmen Wadym Jermolajew, na którego 29 czerwca dokonano zamachu w Monako, oświadczył, że nie wie, kto mógł być zleceniodawcą ataku. Jednocześnie przypuszcza, że w organizację przestępstwa mogły być zaangażowane osoby powiązane z Głównym Zarządem Wywiadu Ministerstwa Obrony.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację