$ 40.55 € 43.54 zł 10.14
+23° Kijów +21° Warszawa +19° Waszyngton

Sąd zwolnił pierwszych więźniów, którzy zamierzają iść na wojnę

ua.news9 23 maja 2024 12:49
Sąd zwolnił pierwszych więźniów, którzy zamierzają iść na wojnę

Chmielnicki Sąd Rejonowy zwolnił z odbywania kary dwóch pierwszych więźniów, którzy wyrazili chęć mobilizacji.

Poinformowała o tym służba prasowa sądu.

Zauważono, że sąd wydał pierwsze orzeczenia w dniu 21 maja. Wniosek z Chmielnickiego Aresztu Śledczego o warunkowe przedterminowe zwolnienie skazanych z odbywania kary za służbę wojskową został rozpatrzony za pośrednictwem wideokonferencji.

Dwóch mężczyzn (urodzonych w 2000 i 1981 roku), mieszkańców wsi rejonów chmielnickiego i krasiłowskiego obwodu chmielnickiego, którzy w październiku i listopadzie 2022 roku zostali skazani na 4 lata i 9 miesięcy pozbawienia wolności oraz 5 lat i 5 miesięcy pozbawienia wolności za kradzież, wyraziło chęć odbycia służby wojskowej na podstawie kontraktu.

Zgodnie z orzeczeniem sądu, Chmielnicki Areszt Śledczy powinien niezwłocznie, ale nie później niż 24 godziny po wejściu w życie orzeczenia, zwolnić mężczyzn warunkowo w celu odbycia kary w ramach kontraktu. Jednostki Gwardii Narodowej powinny doprowadzić ich do Chmielnickiego terytorialnego centrum rekrutacyjnego w celu zawarcia kontraktu i odbycia służby wojskowej.

Mężczyźni będą podlegać nadzorowi administracyjnemu przez okres 1 roku, ale nie dłużej niż do momentu zwolnienia ze służby wojskowej. Nadzór taki będzie sprawowany przez dowódców jednostek wojskowych, w których będą pełnić służbę wojskową na podstawie kontraktu.

W tym miesiącu Rada Najwyższa uchwaliła ustawę przewidującą dobrowolną mobilizację niektórych kategorii więźniów. Osoby, które popełniły morderstwa z premedytacją, gwałciciele, pedofile, osoby skazane za nielegalną produkcję, nabywanie, dystrybucję lub przechowywanie narkotyków, osoby, które popełniły przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu narodowemu Ukrainy, a także byli urzędnicy nie mogą zostać zmobilizowani do Sił Obronnych.

Minister sprawiedliwości Denys Malyuska wyraził przekonanie, że w ten sposób można zmobilizować od 10 000 do 20 000 skazanych.