Film: Wyrok otrzymał kierowca, który wjechał w stację benzynową i zabił swojego brata
10 lipca w Kijowie sąd wydał wyrok wobec 24-letniego kierowcy, który spowodował śmiertelny wypadek drogowy na stacji benzynowej. W wyniku wypadku zginął jego 17-letni brat, który znajdował się w kabinie samochodu.
Zgodnie z ustaleniami śledztwa do wypadku doszło w lipcu 2023 roku na prospekcie Browarskim. Mężczyzna, kierując samochodem marki Audi TT, poruszał się z prędkością 83–98 km/h przy dozwolonej prędkości 50 km/h. Podczas manewru stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w dwie kolumny paliwowe stacji benzynowej oraz samochody znajdujące się na stacji.
W wyniku zderzenia wybuchł rozległy pożar. Pasażer Audi — 17-letni brat kierowcy — odniósł ciężkie obrażenia i zmarł kilka dni później w szpitalu. Sam kierowca doznał oparzeń obejmujących około 60% powierzchni ciała.
Ogień zniszczył lub uszkodził kilka samochodów, w tym ZAZ Lanos, Daewoo Sens, Hyundai Sonata, Ford Explorer, WAZ-21043, Dacia Logan, Citroën Berlingo i Volkswagen Passat. Całkowicie spłonęły również pomieszczenia stacji benzynowej oraz jej wyposażenie naziemne.
Sąd uznał mężczyznę za winnego naruszenia przepisów bezpieczeństwa ruchu drogowego, które spowodowało śmierć ofiary, i skazał go na trzy lata pozbawienia wolności oraz pozbawienie prawa do kierowania pojazdami na okres dwóch lat.
Ponadto sąd zobowiązał skazanego do zwrotu właścicielom uszkodzonego mienia poniesionych strat w łącznej wysokości prawie 25 mln hrywien.
Postępowanie przygotowawcze w tej sprawie prowadzili śledczy Głównego Zarządu Policji Narodowej w Kijowie.
Poinformowała o tym prokuratura miejska w Kijowie.
Przed sądem stanie mieszkaniec Bukowiny, który w wyniku wypadku drogowego spowodowanego pod wpływem alkoholu zabił swoją 11-miesięczną córkę.
Po śmiertelnym wypadku na trasie Kijów–Odessa lekarze nadal udzielają pomocy poszkodowanym. W wyniku wypadku zginął nastolatek, a 10 osób odniosło obrażenia.
WAKS zatwierdził wyrok w sprawie sprzeniewierzenia środków przeznaczonych na kamizelki kuloodporne.
Czytaj nas na Telegram i Sends