Służba Państwowa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych oświadczyła, że wyciek amoniaku po ataku Rosji w Kijowie nie stanowił zagrożenia
Wyciek amoniaku, do którego doszło na terenie zakładu przemysłowego w dzielnicy Hołosiejów w Kijowie po nocnym ataku rosyjskim w nocy z 4 na 5 sierpnia, był niewielki i nie stanowił zagrożenia dla mieszkańców stolicy.
Informację tę przekazał na antenie telemaratonu rzecznik Głównego Zarządu Państwowej Służby Ratowniczej w Kijowie Pawło Pietrow. Jak powiedział, po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce szybko przybyli chemicy Państwowej Służby Ratowniczej oraz specjaliści z Kijowskiej Miejskiej Służby Ratowniczo-Awaryjnej.
„Ratownicy zamknęli armaturę odcinającą” – zaznaczył Pietrow.
Podkreślił, że uszkodzenia są niewielkie, a wyciek amoniaku udało się szybko zlikwidować.
„Nie ma żadnego zagrożenia dla życia ani zdrowia mieszkańców Kijowa” – podkreślił rzecznik Państwowej Służby Ratowniczej.
Petrow poinformował również, że wszystkie pożary, które wybuchły w wyniku nocnego ataku rosyjskiego, zostały już ugaszone. Według niego nie napłynęły żadne zgłoszenia dotyczące pogorszenia jakości powietrza w Kijowie.
W nocy z 4 na 5 sierpnia Rosja zaatakowała Ukrainę czterema pociskami przeciwokrętowymi „Cyrkon”/„Onyx”, 24 pociskami balistycznymi „Iskander-M”/S-400 oraz 115 dronami bojowymi.
Źródło: Ukrinform.
Przypomnijmy, że w wyniku zmasowanego ataku rosyjskiego w nocy z 4 na 5 sierpnia w Kijowie i obwodzie kijowskim zginęło 17 osób, a kolejne 44 odniosły rany.
W wyniku nocnego ataku rakietowego Rosji w nocy z 4 na 5 sierpnia znacznym zniszczeniom uległy obiekty produkcyjne i logistyczne firmy „Epicentrum”. Zginął jeden pracownik, a trzy osoby odniosły rany.
W wyniku ataku rosyjskich dronów 4 sierpnia w Dnieprze całkowicie zniszczono magazyn firmy „Biosfera”, który stanowił część kompleksu magazynowego o powierzchni 20 tysięcy metrów kwadratowych.
Czytaj nas na Telegram i Sends