Sondaż Gallup: większość Amerykanów uważa wojnę w Ukrainie za impas

66% Amerykanów uważa, że w wojnie w Ukrainie żadna ze stron nie zwycięża, 23% wspiera rosję, a jedynie 10% widzi Ukrainę jako zwycięzcę.
Tak wynika z sondażu Gallupa.
Jeszcze przed spotkaniami Donalda Trumpa z władimirem putinem i Wołodymyrem Zełenskim 26% Amerykanów było „bardzo zaniepokojonych”, a 52% – „nieco zaniepokojonych” tym, że USA i sojusznicy mogą nie być w stanie zapewnić pokoju. 37% obawia się, że porozumienie pokojowe może być zbyt korzystne dla rosji, a 57% – że Moskwa złamie jego warunki.
52% respondentów popiera kontynuację pomocy dla Ukrainy, nawet jeśli to przedłuży wojnę, podczas gdy 45% opowiada się za szybkim zakończeniem konfliktu kosztem możliwych ustępstw Kijowa. 46% uważa, że USA robią „zbyt mało”, by wspierać Ukrainę – to rekordowy wynik.
Socjologowie podkreślają, że spotkania Trumpa z przywódcami rosji i Ukrainy zwiększają presję na Biały Dom, a zmiana administracji z prozachodniego Bidena na bardziej sceptycznego Trumpa pogłębia poczucie niewystarczającego wsparcia dla Kijowa.
67% Amerykanów wątpi w możliwość szybkiego osiągnięcia porozumienia kończącego wojnę między rosją a Ukrainą. I są przekonani, że jeśli takie porozumienie zostanie zawarte, rosja natychmiast je złamie.
Większość obywateli Polski, podobnie jak władze, sprzeciwia się ewentualnemu wysłaniu wojsk do Ukrainy w ramach przyszłych gwarancji bezpieczeństwa.
