Przekazanie samolotów Ukrainie zostało zablokowane z powodu konfliktu politycznego w Czechach — iDnes
Minister spraw zagranicznych Czech Petr Macinka de facto przyznał, że stanowisko rządu w sprawie przekazania Ukrainie lekkich samolotów szturmowych L-159 ma podłoże polityczne.
Poinformował o tym portal iDnes.
Macinka powiązał brak zgody na przekazanie samolotów z twardą postawą prezydenta Petra Pavla, który odmawia mianowania Filipa Turka ministrem środowiska.
W prywatnej korespondencji z doradcą prezydenta Petrem Kolářem szef MSZ nalegał, że powołanie Turka jest konieczne.
„Jeśli nie, spalę mosty w taki sposób, że trafi to do podręczników politologii jako przykład skrajnego konfliktu między władzami” — napisał Macinka, dodając, że ma poparcie premiera oraz Partii Socjaldemokratycznej.
Ostrzegał również, że jeśli prezydent nie podejmie rozmów w sprawie Turka, konsekwencje będą „nieprzewidywalne”.
W tej samej korespondencji Macinka poruszył także kwestię przekazania Ukrainie samolotów szturmowych L-159. Jak stwierdził, jedynym powodem, dla którego Kijów nie otrzyma tych maszyn, było „nieprzemyślane ujawnienie” informacji mediom przez prezydenta Pavla.
Macinka twierdził, że mógłby przekonać przewodniczącego parlamentu Tomia Okamurę do poparcia tej inicjatywy — podobnie jak miało to miejsce w przypadku dostaw amunicji dla Ukrainy — jednak po publicznych wypowiedziach prezydenta stało się to, jego zdaniem, niemożliwe.
Przypomnijmy, że marszałek parlamentu Czech nazwał „prowokacją” akcję z okazji Dnia Jedności Ukrainy.
Czeska opozycja domaga się również dymisji ministra spraw zagranicznych w związku ze skandalem dotyczącym szantażu.
Czytaj nas na Telegram i Sends