Były sędzia z Pakistanu wezwał do uczynienia sal lekcyjnych ośrodkami demokracji — Dawn
Były sędzia Sądu Najwyższego Pakistanu Syed Mansoor Ali Shah wezwał do zmiany podejścia do edukacji uniwersyteckiej poprzez przekształcenie każdej sali lekcyjnej w małą republikę z debatami, wyborami i ochroną prawa do sprzeciwu. Jego zdaniem w ten sposób młode pokolenie będzie mogło nauczyć się rozliczania władzy oraz zmniejszania rozdźwięku między zapisami Konstytucji Pakistanu a praktycznym funkcjonowaniem instytucji państwowych.
W artykule dla Dawn Shah zaznaczył, że dwóch na trzech mieszkańców Pakistanu ma mniej niż 30 lat. Uważa, że pokolenie Z nieuchronnie zmieni kraj pod względem demograficznym, jednak kluczowe pytanie dotyczy jego gotowości do tego.
Dyskusja zamiast zapamiętywania
Autor proponuje, aby studenci prawa omawiali nie tylko treść orzeczeń sądowych, lecz także ich uzasadnienie. Przyszli lekarze, według jego zamysłu, powinni dyskutować o triage, zgodzie pacjenta na leczenie oraz o tym, komu przypadnie ostatnie łóżko na państwowym oddziale. Inżynierom proponuje debatę o tym, co dokładnie budują, kto płaci za projekty i kto będzie musiał mieszkać w ich pobliżu.
Shah wezwał również do przeprowadzania w każdej grupie wyborów przedstawicieli na określoną kadencję oraz do powierzania im realnych obowiązków. Podkreślił, że ważne jest, aby studenci nauczyli się przegrywać wybory, a następnie nadal współpracować z osobą, która wygrała. Sprzeciw, zgodnie z jego stanowiskiem, powinien być chroniony zasadami, a nie dobrą wolą większości.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Edukacja interdyscyplinarna i związek z rzeczywistością
Zdaniem byłego sędziego uczciwa dyskusja o budowie tamy wymaga udziału nie tylko inżynierów, lecz także prawników zajmujących się prawami do wody, ekonomistów, lekarzy i osób, których może dotknąć przesiedlenie. Debaty i edukację interdyscyplinarną nazwał dwoma elementami tego samego procesu.
Shah opowiedział się za tym, by nauka w mniejszym stopniu sprowadzała się do powtarzania teorii, a częściej była konfrontowana z realiami kraju. W szczególności proponuje zabierać studentów prawa do sądów okręgowych, przyszłych lekarzy nocą do państwowych szpitali, inżynierów do osiedli w pobliżu projektów, a studentów kierunków biznesowych do fabryk.
Autor uważa, że taka zmiana w edukacji będzie wymagała dwóch dekad — czasu od studenckich wyborów do momentu, gdy absolwenci będą mogli kierować ministerstwem lub sądem. Shah wiąże to przygotowanie z kształtowaniem pokolenia zdolnego domagać się rozliczalności od władzy.
Czytaj nas na Telegram i Sends