Erytrea umacnia swoją strategiczną rolę w obliczu napięć w Rogu Afryki
Erytrea zyskuje na znaczeniu strategicznym w Rogu Afryki dzięki kontroli nad portami Aseb i Massawa nad Morzem Czerwonym oraz rozległym wybrzeżem w pobliżu cieśniny Bab el-Mandeb, informuje Deutsche Welle. W lipcu w Kairze odbyły się konsultacje dyplomatyczne z udziałem Egiptu, Somalii, Erytrei oraz wysokiego rangą przedstawiciela Stanów Zjednoczonych, poświęcone wyzwaniom w zakresie bezpieczeństwa w Rogu Afryki i na Morzu Czerwonym, a także rozwojowi handlu.
Linia brzegowa Erytrei rozciąga się na ponad 1 000 kilometrów. Kraj ten graniczy z Sudanem na północnym zachodzie i Dżibuti na południowym wschodzie, a po drugiej stronie Morza Czerwonego leży Jemen. Najwęższa część cieśniny Bab el-Mandeb ma szerokość mniejszą niż 30 kilometrów. Wspierani przez Iran Huti atakują statki handlowe z wybrzeża Jemenu, co stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa morskiego.
Dyrektor londyńskiego Centrum Integracji Regionalnej Rogu Afryki, Abdurrahman Saied, uważa, że względna stabilność wewnętrzna Erytrei czyni ją ważnym partnerem dla państw regionu, w szczególności dla Arabii Saudyjskiej i Egiptu. Jednocześnie ostrzegł, że system polityczny kraju zależy od jednej osoby – prezydenta Isajasa Afewerki, który rządzi Erytreą od czasu jej uzyskania niepodległości w 1993 roku. Od momentu powstania kraju w tym jednopartyjnym państwie nie przeprowadzono żadnych wyborów.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.
Dodatkowym czynnikiem są napięte stosunki z Etiopią, która po uzyskaniu przez Erytreę niepodległości straciła bezpośredni dostęp do morza i w zakresie handlu morskiego jest uzależniona od sąsiednich krajów. Dżibuti od dziesięcioleci pozostaje dla Etiopii najważniejszym partnerem portowym. Premier Etiopii Abiy Ahmed od kilku lat domaga się suwerennego dostępu do morza.
Michael Woldemariam, badacz z Uniwersytetu Maryland i Atlantic Council, stwierdził, że kontakty dyplomatyczne Asmery z Egiptem, Somalią, siłami zbrojnymi Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Arabią Saudyjską, etiopskimi ugrupowaniami opozycyjnymi oraz Stanami Zjednoczonymi należy rozpatrywać w kontekście nasilających się napięć z Addis Abebą. W maju 2026 roku Erytrea i Egipt podpisały umowę o bezpośrednim połączeniu towarowym między portami obu krajów nad Morzem Czerwonym. DW przypomina również o sytuacji w zakresie praw człowieka w Erytrei: od momentu powstania kraju opuściło go co najmniej 700 tysięcy osób — około jednej piątej ludności.
Czytaj nas na Telegram i Sends