$ 43.24 € 50.89 zł 12.05
-12° Kijów -10° Warszawa +5° Waszyngton

Fico zagroził wstrzymaniem dostaw energii elektrycznej do Ukrainy

UA NEWS 18 lutego 2026 14:36
Fico zagroził wstrzymaniem dostaw energii elektrycznej do Ukrainy

Premier Słowacji Robert Fico oświadczył, że możliwe jest wstrzymanie dostaw energii elektrycznej do Ukrainy w związku z zatrzymaniem działania rurociągu naftowego „Przyjaźń”.

Jednak eksperci zaznaczają, że rzeczywiste przyczyny mogą wykraczać poza kwestie energetyczne i mieć podtekst polityczny. W kontekście tych wypowiedzi wspomina się również stanowisko premiera Węgier Viktora Orbána, który wielokrotnie krytykował Ukrainę w związku ze sporami energetycznymi.

Informują o tym Aktuality oraz ekspert ds. energetyki Wołodymyr Omelczenko.

Odpowiednie oświadczenie złożył słowacki premier Robert Fico.

„Jeśli Zełenskiemu wydaje się, że nie ma to żadnej wartości, że nie jest mu to potrzebne, to możemy podjąć decyzję i zrezygnować ze współpracy w zakresie dostaw energii elektrycznej” — powiedział.

Fico nie ma uprawnień

Jednocześnie Omelczenko podkreślił, że Fico nie posiada do tego odpowiednich kompetencji.

„Obecnie trwa taka hybrydowa wojna, którą rosja rozpętała, aby uratować Orbána (premiera Węgier — red.). Orbán ma teraz słabe notowania, jego partia przegrywa z opozycją, dlatego dla putina niezwykle ważne jest utrzymanie Orbána na stanowisku” — powiedział.

Operacja rosji wokół „Przyjaźni”

Ekspert wyjaśnił, że z tego powodu rosyjski dyktator przeprowadził operację — federacja rosyjska zaatakowała infrastrukturę rurociągu „Przyjaźń”, a tranzyt na Węgry i do Słowacji został wstrzymany.

Następnie Orbán i Fico oświadczyli, że winna nie jest rosja, lecz Ukraina, która rzekomo chce zniszczyć bezpieczeństwo energetyczne tych krajów.

„To hybrydowa operacja specjalna rosji, której celem jest po pierwsze utrzymanie Orbána na stanowisku, a po drugie stworzenie poważnych trudności dla importu energii elektrycznej do Ukrainy, ponieważ jest to — że tak powiem — krytyczny import, którego rosja nie jest w stanie zniszczyć swoimi uderzeniami” — zaznaczył Omelczenko.

Podkreślił on, że ani Węgry, ani Słowacja nie mogą samodzielnie podjąć takich działań. Rząd nie ma do tego prawa, ponieważ musi podporządkować się zasadom Unii Europejskiej.

Groźby Słowacji nie po raz pierwszy

Zimą 2025 roku ze strony Słowacji już pojawiały się podobne groźby dotyczące importu energii elektrycznej do Ukrainy. Jak wyjaśniał wówczas premier Denys Szmyhal, słowacki rząd nie ma w tej sprawie żadnych kompetencji, ponieważ decyzję o dostawach do Ukrainy podejmuje nie lokalny operator, lecz Europejska Sieć Operatorów Systemów Przesyłowych Energii Elektrycznej (ENTSO-E).

Fico nazwał wstrzymanie tranzytu ropy „politycznym szantażem” ze strony Ukrainy.

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha poinformował, że tranzyt rosyjskiej ropy rurociągiem „Przyjaźń” został zawieszony w wyniku celowego rosyjskiego ataku 27 stycznia. Zaznaczył, że Węgry mogą zwracać się do swoich partnerów w Moskwie w sprawie rozwiązania problemów z tranzytem.

Minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó oskarżył Ukrainę o niewznawianie dostaw rosyjskiej ropy rurociągiem „Przyjaźń” z powodów politycznych. Jego zdaniem decyzja Kijowa stawia węgierski rząd w trudnej sytuacji przed wyborami oraz zagraża bezpieczeństwu energetycznemu kraju.

Czytaj nas na Telegram i Sends