Sztab Generalny Kanady przeprowadził symulację odparcia inwazji USA
Po raz pierwszy od ponad stu lat kanadyjskie dowództwo wojskowe opracowało teoretyczny model reagowania na hipotetyczną pełnoskalową inwazję ze strony Stanów Zjednoczonych.
Jak informuje dziennik The Globe and Mail, powołując się na źródła rządowe, symulacja ta ma wyłącznie charakter koncepcyjny i służy sprawdzeniu założeń obronnych, a nie stanowi realnego planu operacyjnego. Opracowanie takiego modelu nastąpiło w kontekście zaostrzenia retoryki prezydenta Donalda Trumpa, który wielokrotnie nazywał Kanadę 51. stanem USA oraz wysuwał roszczenia wobec Grenlandii, co skłoniło Ottawę do rewizji tradycyjnych scenariuszy bezpieczeństwa.
Zgodnie z wynikami symulacji wojska amerykańskie, dzięki znaczącej przewadze technologicznej, byłyby w stanie w ciągu zaledwie kilku dni zająć kluczowe strategiczne pozycje Kanady na lądzie i morzu. Uznając niemożność powstrzymania takiego ataku siłami regularnymi, kanadyjscy planiści skoncentrowali się na taktyce wojny nieregularnej. Główny scenariusz zakłada przejście do metod partyzanckich, obejmujących:
- wykorzystanie niewielkich, mobilnych grup sił nieregularnych oraz uzbrojonych cywilów;
- prowadzenie dywersji, zasadzek i nagłych ataków na wojska okupacyjne;
- masowe użycie dronów do rozpoznania i uderzeń;
- stosowanie taktyki „uderz i uciekaj”, opartej na doświadczeniach ruchów powstańczych w Afganistanie przeciwko wojskom radzieckim i amerykańskim.
Mimo że eksperci wojskowi oraz urzędnicy uważają realny atak USA za skrajnie mało prawdopodobny, sama symulacja odzwierciedla głęboki kryzys zaufania wobec wieloletniego sojuszu w ramach NATO oraz NORAD. W związku z tym premier Mark Carney zainicjował utworzenie nowej Agencji Inwestycji Obronnych, której celem jest szybkie dozbrojenie kanadyjskiej armii oraz dywersyfikacja zakupów wojskowych, aby ograniczyć krytyczną zależność od amerykańskich technologii obronnych.
Prezydent USA Donald Trump nie zmienił swojego stanowiska wobec Kanady i jej potencjalnego przekształcenia w 51. stan Stanów Zjednoczonych — poinformowała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt podczas briefingu 15 kwietnia 2025 roku.
Wcześniej prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump po raz kolejny opowiedział się za tym, aby Kanada stała się częścią USA, stwierdzając, że „granica między krajami jest sztuczna”.
Czytaj nas na Telegram i Sends