Minister spraw zagranicznych Mołdawii Mihai Popșoi wygłosił przemówienie w języku ukraińskim podczas spotkania ambasadorów w Kijowie
Minister spraw zagranicznych Mołdawii Mihai Popșoi wygłosił przemówienie w języku ukraińskim podczas ogólnego zgromadzenia ambasadorów w Kijowie, gdzie pełnił rolę gościa honorowego. Informację tę podaje serwis „Europejska Prawda”.
Popșoi był obecny podczas przemówienia prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego oraz jego rozmowy z ambasadorami. Prowadzący poprosił mołdawskiego ministra o wygłoszenie przemówienia w języku angielskim, jednak ten zaczął mówić po ukraińsku, po czym ambasadorzy nagrodzili go oklaskami. Wystąpienie Popsoja trwało ponad siedem minut i zostało w całości wygłoszone w języku ukraińskim.
Minister podziękował Ukrainie i Ukraińcom, zaznaczając, że Mołdawia każdego dnia starała się być przy nich. „Nasze dzieci śpią spokojnie, ponieważ ukraińskie dzieci, żołnierze, lekarze, ratownicy i zwykli obywatele przeżyli okropności, których żaden naród nie powinien doświadczać. To dług, którego żaden sąsiad nie jest w stanie w pełni spłacić” – powiedział.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale UA.News w Telegramie.
Według Popsoja, w okresie przewodnictwa Mołdawii w Radzie Europy powołano Specjalny Trybunał ds. zbrodni agresji. Stwierdził on, że trwały pokój nie jest możliwy bez sprawiedliwości i odpowiedzialności.
Popșoi wspomniał również o dekrecie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z 8 maja, na mocy którego Putinowi zezwolono na zorganizowanie „surrealistycznej parady”. Mołdawski minister stwierdził, że sama wzmianka o tym dokumencie wyraźnie poprawia mu nastrój, co wywołało śmiech na sali.
Czytaj nas na Telegram i Sends