$ 43.8 € 50.44 zł 11.79
+10° Kijów +6° Warszawa +29° Waszyngton

Iran marzy o ogłoszeniu zwycięstwa nad USA — CNN

UA.NEWS 03 kwietnia 2026 16:51
Iran marzy o ogłoszeniu zwycięstwa nad USA — CNN

Iran może wykorzystać obecną wojnę jako szansę na zakończenie wieloletniej konfrontacji ze Stanami Zjednoczonymi. Były szef MSZ kraju Mohammad Javad Zarif wezwał, by nie przedłużać działań wojennych, lecz rozpocząć negocjacje. Uważa on, że obecnie Teheran znajduje się w silnej pozycji do rozmów — pisze CNN.

Były minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Dżawad Zarif stwierdził, że kraj powinien myśleć nie o kontynuowaniu wojny, lecz o jej zakończeniu poprzez negocjacje z USA. Napisał o tym w artykule dla magazynu Foreign Affairs. Jego zdaniem obecna sytuacja może być rzadką okazją do zawarcia wielkiego porozumienia między Teheranem a Waszyngtonem. Zarif uważa, że Iran ma obecnie „przewagę” i może ją wykorzystać nie do dalszej walki, lecz do utrwalenia wyniku drogą dyplomatyczną.

„Teheran powinien wykorzystać swoją silną pozycję nie do kontynuowania wojny, lecz do ogłoszenia zwycięstwa i zawarcia pokoju” — napisał. Chodzi o kompleksowe porozumienie, które mogłoby obejmować ograniczenie programu nuklearnego Iranu, otwarcie Cieśniny Ormuz dla światowego handlu oraz zniesienie sankcji gospodarczych nałożonych na kraj.

„To porozumienie, którego wcześniej w Waszyngtonie mogli nie zaakceptować, ale teraz sytuacja jest inna” — zaznaczył Zarif. Zaproponował on również zawarcie tzw. paktu o nieagresji, którego istota jest prosta — oba państwa zobowiązują się nie przeprowadzać wobec siebie ataków.

Zdaniem byłego ministra takie rozwiązanie pomogłoby nie tylko zmniejszyć napięcie, lecz także pozwoliłoby Iranowi skupić się na problemach wewnętrznych — gospodarce i poziomie życia społeczeństwa. „Ta katastrofa może stać się szansą. Może pomóc zakończyć 47 lat wrogości” — podkreślił.

Zarif zwrócił również uwagę, że wojna już ma poważne skutki dla świata — rosną ceny, zakłócane są dostawy energii, a napięcie wciąż się nasila. Na tym tle rozwiązanie dyplomatyczne wydaje się bardziej realne niż dalsza eskalacja.

Jednocześnie oficjalne stanowisko Iranu w sprawie takich propozycji na razie się nie zmieniło. Sam fakt pojawienia się takich wypowiedzi świadczy jednak o tym, że wewnątrz kraju rozważane są różne scenariusze wyjścia z konfliktu — nie tylko poprzez siłę, ale także poprzez negocjacje.

Iran oświadczył również, że zaatakował obiekty powiązane z USA w Kuwejcie, Bahrajnie i Jordanii. Ataki miały być odpowiedzią na uderzenia w irańską infrastrukturę.

Japoński tankowiec z gazem skroplonym po raz pierwszy od początku wojny przepłynął przez Cieśninę Ormuz. Statek bezpiecznie ukończył trasę mimo napiętej sytuacji w regionie.

Na południu Iranu atak dronowy zniszczył magazyn z pomocą humanitarną i sprzętem. Był to obiekt, w którym przechowywano leki oraz transport dla służb ratunkowych. W warunkach wojny sytuacja z pomocą medyczną w kraju się pogarsza.

W Stanach Zjednoczonych ceny benzyny ponownie rosną i przekroczyły już 4 dolary za galon. W ciągu miesiąca paliwo podrożało niemal o dolara — to jeden z największych skoków w ostatnich latach. Przyczyną jest napięcie na Bliskim Wschodzie oraz wzrost cen ropy.

Iran oświadczył, że uderzenia USA i Izraela w mosty stanowią zbrodnię wojenną. Chodzi m.in. o ataki na infrastrukturę, w tym most między Teheranem a Karadżem. Oświadczenie to pojawiło się na tle gróźb Donald Trump dotyczących nasilenia ataków na Iran.

Irańskie media poinformowały, że ich wojsko zestrzeliło amerykański myśliwiec. Początkowo mówiono o nowoczesnym F-35, jednak opublikowane zdjęcia wzbudziły wątpliwości.

Iran kontynuuje także ataki na sąsiednie państwa Zatoki Perskiej. W ciągu ostatniej doby uderzenia objęły Kuwejt, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Arabię Saudyjską oraz Bahrajn. W wyniku ataków w stolicy ZEA zapalił się obiekt gazowy, a kilka osób zostało rannych.

Ceny ropy gwałtownie wzrosły po wypowiedziach Donalda Trumpa o kontynuacji ataków na Iran. Rynek obawia się zakłóceń w dostawach, szczególnie w związku z sytuacją wokół Cieśniny Ormuz.

Przypomnijmy, że w Iranie w wyniku nalotów uszkodzono most B1, który łączy stolicę Teheran z zachodnimi regionami kraju.

Zapotrzebowanie na pilną pomoc medyczną w Iranie znacząco rośnie, podczas gdy zapasy środków medycznych stopniowo się wyczerpują i mogą się skończyć, jeśli działania wojenne będą kontynuowane.

Stany Zjednoczone wyczerpały listę kluczowych celów do nalotów na Iran, dlatego dalsze działania stoją pod znakiem zapytania. Mimo to Teheran nadal blokuje Cieśninę Ormuz, co podtrzymuje napięcia na rynku ropy naftowej.

Czytaj nas na Telegram i Sends