Huti zaatakowali Marib i Al-Mah: cztery ofiary śmiertelne
Jemeński ruch Huti przeprowadził w nocy ataki rakietowe i z użyciem dronów na miasto Marib oraz nadmorskie miasto Al-Maha położone nad Morzem Czerwonym. W wyniku ataków zginęły cztery osoby, a osiem zostało rannych – informuje Al Jazeera, powołując się na media państwowe oraz dyrektora lotniska w Al-Maha.
W niedzielę jeden z ataków miał miejsce na przedmieściach Al-Maha, zaatakowano również główną drogę w mieście. Działalność w porcie Al-Maha, który znajduje się pod kontrolą rządu, została już wstrzymana z powodu trwającej od kilku dni serii ataków. Poinformował o tym w sobotę dyrektor generalny obiektu Abdulmalik asz-Szarabi.
Według informacji biura prasowego władz Mariby, w sobotę wieczorem Huti wystrzelili sześć rakiet balistycznych w kierunku dzielnic mieszkalnych miasta i wykorzystali cztery drony. Zgłoszono tam czterech rannych, a także uszkodzenia budynków mieszkalnych i infrastruktury cywilnej.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.
Ze swojej strony jemeńskie siły zbrojne oświadczyły, że w sobotę i niedzielę przeprowadziły 181 operacji przeciwko pozycjom Huti w kilku prowincjach. Twierdzą oni, że w wyniku tych działań zginęło lub zostało rannych kilkudziesięciu członków ruchu. Husiści poinformowali o śmierci czterech swoich członków, nie podając jednak szczegółów.
Od kwietnia 2022 r. intensywność działań wojennych w Jemenie nieco spadła. Wojna między siłami rządowymi a Huti trwa już prawie 12 lat; ruch ten kontroluje stolicę Sanę oraz inne miasta i prowincje od września 2014 r. Wcześniej w tym miesiącu Husi zaatakowali obozy wojskowe w Maribie i Hadramaut, w wyniku czego zginęło co najmniej 30 żołnierzy rządowych. Następnie walki wznowiono również w prowincjach Al-Dżauf, Ad-Dali i Taiz.
Czytaj nas na Telegram i Sends