Publicysta Jerusalem Post opowiedział o antyarabskich obelgach w jerozolimskim tramwaju
Autor felietonu Jerusalem Post opowiedział o sporze w jerozolimskim tramwaju. Według niego jeden z czterech nastolatków w jarmułkach kilkakrotnie użył obraźliwego określenia wobec młodej arabskiej pasażerki, a po zwróceniu uwagi oświadczył, że nienawidzi wszystkich Arabów.
Spór w wagonie
Publicysta napisał, że tego wieczoru jechał jednym wagonem z czterema młodymi mężczyznami, którzy rozmawiali po angielsku z amerykańskim akcentem, od czasu do czasu używając słów po hebrajsku. Jeden z nich usiadł obok młodej kobiety w hidżabie, a pozostali trzej stali w pobliżu.
Autor zwrócił uwagę na rozmowę, gdy usłyszał słowo „Arab” i śmiech. Później, według jego relacji, młody mężczyzna siedzący obok pasażerki powtórzył obraźliwą uwagę po angielsku. Publicysta ostro wezwał go, by zamilkł i okazał szacunek.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
W odpowiedzi nastolatek, jak twierdzi autor, zapytał, kogo dokładnie powinien szanować, i powiedział, że nienawidzi wszystkich Arabów. Pozostali młodzi mężczyźni śmiali się i czuli się nieswojo, a później cała czwórka wysiadła na następnym przystanku. Autor zaznaczył, że nie rozmawiał z kobietą i nie wie, jak odebrała tę sytuację.
Szpital jako przykład współistnienia
Tego samego dnia publicysta odwiedzał przyjaciela po operacji w Centrum Medycznym Hadassah Ein Kerem w Jerozolimie. Według niego żydowskiemu pacjentowi pomagali tam arabski lekarz, pielęgniarki i sanitariusze.
Autor nazwał izraelskie szpitale przykładem współistnienia Arabów i Żydów, gdzie priorytetem jest ratowanie życia i łagodzenie cierpienia pacjentów. Wspomniał też o niedawnym wysunięciu Mansura Abbasa i Joawa Segalovitza na czoło listy RAAM w nadchodzących wyborach. Zdaniem publicysty Arabowie są integralną częścią izraelskiego społeczeństwa, a Żydzi i Arabowie mają wspólne problemy i potrzebują siebie nawzajem.
Czytaj nas na Telegram i Sends