$ 43.91 € 50.68 zł 11.81
+9° Kijów +9° Warszawa +28° Waszyngton

Nagrania Szijjártó według VSquare: „Dzwonię na prośbę Aliszera”

Ірина Луць 31 marca 2026 14:02
Nagrania Szijjártó według VSquare: „Dzwonię na prośbę Aliszera”

Redakcja VSquare uzyskała nagrania rozmowy między ministrem spraw zagranicznych Węgier Péterem Szijjártó a Siergiejem Ławrowem. Podczas rozmowy Rosji przekazano strategiczne informacje dotyczące kluczowych kwestii Unii Europejskiej.

UA.News przetłumaczyło materiał dziennikarskiego śledztwa.

„Dzwonię na prośbę Aliszera”
 

Zaledwie godzinę po tym, jak minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó przybył do Budapesztu z Petersburga 30 sierpnia 2024 roku, otrzymał telefon od swojego rosyjskiego odpowiednika Siergiej Ławrow. Ławrow powiedział, że po jego wizycie Szijjártó był cytowany we wszystkich rosyjskich mediach.

— „Czy powiedziałem coś nie tak?” — zapytał nerwowo Szijjártó.
— „Nie, nie, nie. Po prostu mówili, że pragmatycznie walczysz o interesy swojego kraju”.

Powodem rozmowy była prośba: rosyjski oligarcha Aliszer Usmanow szukał możliwości wykreślenia swojej siostry, Gulbahor Ismaiłowej, z list sankcyjnych UE, a Szijjártó obiecał pomóc. Usmanow, rosyjsko-uzbecki magnat, zgromadził majątek w sektorze wydobywczym, przemyśle, telekomunikacji i mediach. Był opisywany jako jeden z ulubionych biznesmenów Władimira Putina, mający „szczególnie bliskie związki” z rosyjskim prezydentem.

— „Słuchaj, dzwonię na prośbę Aliszera i po prostu poprosił, żebym przypomniał ci, że robiłeś coś w sprawie jego siostry” — powiedział Ławrow.
— „Tak, oczywiście” — odpowiedział Szijjártó. — „Chodzi o to, że razem ze Słowakami składamy propozycję do Unii Europejskiej, aby wykreślić ją z listy. Złożymy ją w przyszłym tygodniu i gdy rozpocznie się nowy okres przeglądu, zostanie to wprowadzone do porządku obrad i zrobimy wszystko, co możliwe, aby ją usunąć”.

Ławrow był zadowolony i wyraził wdzięczność za „wasze wsparcie i waszą walkę o równość we wszystkich obszarach”.

Główny cel rozmowy został osiągnięty, po czym Ławrow i Szijjártó przeszli do zbliżenia na tle wspólnej niechęci wobec Unii Europejskiej, zwłaszcza wobec państw o orientacji proukraińskiej.

Obaj krytykowali Josep Borrell, ówczesnego wysokiego przedstawiciela UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, którego Ławrow nazwał swoim „największym rozczarowaniem”, a Szijjártó pogardliwie określił jako „europejskiego Bidena”. Hiszpański socjalista — zauważył Ławrow — był znacznie „rozsądniejszy”, gdy reprezentował wyłącznie interesy Madrytu jako minister spraw zagranicznych, zanim został mianowany do Komisji Europejskiej, gdzie jako komisarz nie może stawiać interesów swojego kraju ponad interesy całej Unii.

— „Czyli nie możesz, nie możesz nazywać swojego kraju, ale musisz podawać swoją płeć, tak?” — zapytał z niedowierzaniem Ławrow, odnosząc się do biurokratycznych procedur, które podsumował Szijjártó.

Przed zakończeniem rozmowy węgierski minister z entuzjazmem wypowiadał się o nowej siedzibie Gazprom, którą odwiedził w Rosji, dodając: „Zawsze jestem do waszej dyspozycji”.

Siedem miesięcy później Ismaiłowa została wykreślona z listy sankcji UE.

Węgierski Kim Philby
 

Ta rozmowa telefoniczna między dwoma ministrami spraw zagranicznych — jedna z kilku przeprowadzonych w latach 2023–2025 — podkreśla wyjątkową zażyłość między Péter Szijjártó, reprezentującym państwo członkowskie UE i NATO, a Siergiej Ławrow, reprezentującym państwo, które dokonało inwazji i okupacji europejskiego kraju oraz prowadzi wojnę hybrydową obejmującą m.in. podpalenia i sabotaż przeciwko państwom wschodniej flanki NATO.

Rozmowy te zawierają wrażliwe informacje dotyczące wewnętrznych dyskusji zarówno w Budapeszcie, jak i w Brukseli, które bez wątpienia stanowią przedmiot zainteresowania Kremla. Dostarczają one także wyraźnych dowodów na to, jak Rosja potajemnie stoi za działaniami Węgier i Słowacji mającymi na celu blokowanie sankcji UE wobec rosyjskich osób lub podmiotów.

W swoich rozmowach z Ławrowem Szijjártó sprawia wrażenie uległego, niemal nadgorliwego. „Gdyby usunąć nazwiska i pokazać te rozmowy dowolnemu oficerowi, przysiągłby, że to zapis rozmowy oficera wywiadu współpracującego ze swoim agentem” — powiedział jeden z wysokich rangą europejskich funkcjonariuszy wywiadu po zapoznaniu się z transkrypcjami.

Transkrypcje i nagrania rozmów między Ławrowem a Szijjártó, a także rozmów Szijjártó z innymi rosyjskimi urzędnikami, zostały pozyskane i zweryfikowane przez konsorcjum mediów śledczych: VSquare, FRONTSTORY, Delfi Estonia, The Insider oraz Investigative Center of Ján Kuciak (ICJK).

Wyraźna gotowość Szijjártó — jako wysokiego rangą przedstawiciela węgierskiego rządu — do cichego działania w interesie Rosji na poziomie UE może pomóc wyjaśnić, dlaczego Moskwa wkłada znaczne wysiłki w utrzymanie Viktor Orbán i jego prorosyjskiej partii Fidesz u władzy.

Niezależne sondaże wskazują, że Orbán znacząco traci poparcie przed wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na 12 kwietnia, podczas gdy centroprawicowa partia Tisza, kierowana przez pretendenta Péter Magyar, ma wyraźną przewagę. W czasie gdy kampania Orbána napotyka trudności, Rosja — jak się donosi — również ingeruje, udzielając mu ukrytego wsparcia.

Zgodnie z wcześniejszym raportem VSquare Kreml wyznaczył Siergiej Kirijenko — zastępcę szefa administracji Władimira Putina i kluczowego architekta operacji wpływu politycznego Rosji — do tajnego wspierania kampanii Orbána. Kirijenko wcześniej odegrał ważną rolę w kształtowaniu ingerencji wyborczej w Mołdawii.

Jednocześnie kampania Orbána coraz częściej powiela narracje Kremla: organizuje prowokacje przeciwko Ukrainie oraz oskarża polityków opozycji i krytyków o działanie jako ukraińscy pełnomocnicy lub szpiedzy, jednocześnie odrzucając lub wyśmiewając zarzuty dotyczące własnych powiązań z Rosją.

Przyjazne relacje Szijjártó z Ławrowem, na które wcześniej wskazywały media, nigdy wcześniej nie zostały udokumentowane poprzez wycieki rozmów telefonicznych pokazujące pełną skalę ich współpracy.


Oprócz wykonywania próśb kierowanych do niego, Szijjártó regularnie informował Ławrowa o szczegółach rzekomo poufnych rozmów europejskich dyplomatów.

Na przykład podczas tej samej rozmowy z 30 sierpnia 2024 roku, zaraz po omówieniu kwestii wykreślenia Ismaiłowej, Szijjártó ujawnił także szczegóły posiedzenia Rady ministrów spraw zagranicznych UE, w którym uczestniczył dzień wcześniej.

— „To było szaleństwo, wiesz, kiedy Gabrielius Landsbergis powiedział, że zapewniamy 12% każdej rakiety i pocisku” — powiedział Szijjártó do Ławrowa, odnosząc się do ówczesnego ministra spraw zagranicznych Litwy, który twierdził, że Rosja częściowo finansuje swoją wojnę zyskami z gazu i ropy od europejskich klientów, takich jak Węgry i Słowacja.

— „Powiedziałem: mój przyjacielu, mylisz się, bo Europejczycy dają znacznie więcej… to nie tylko Słowacy i my kupujemy gaz i ropę bezpośrednio od Rosji, ale także wszyscy wy, którzy kupujecie to samo przez… Indie, Kazachstan”.

Poproszony o komentarz Landsbergis potwierdził kulisy posiedzenia ministrów spraw zagranicznych UE.
— „Mogę potwierdzić, że to autentyczna wymiana zdań podczas jednego z posiedzeń Rady do Spraw Zagranicznych” — powiedział. — „Wygląda na to, że przez cały ten czas Putin miał i nadal ma ‘kreta’ na wszystkich oficjalnych spotkaniach UE i NATO. Jeśli integralność tych spotkań ma zostać zachowana, należałoby rozważyć wykluczenie Węgier z udziału w nich. Każde pokolenie ma swojego Kima Philby’ego” — odniesienie do znanego szpiega KGB z czasów zimnej wojny działającego w brytyjskim wywiadzie. — „Wyraźnie widać, że Péter Szijjártó z przyjemnością odgrywa tę rolę”.

Ta analogia ma głębsze znaczenie niż tylko zabieg retoryczny. Zarówno Kim Philby, jak i Szijjártó otrzymali najwyższe radzieckie lub rosyjskie odznaczenie, jakie może zostać przyznane cudzoziemcowi — Order Przyjaźni. Szijjártó został formalnie odznaczony przez Władimira Putina, a odznaczenie wręczył mu osobiście Ławrow 30 grudnia 2021 roku.


Źródło: rząd Węgier | Kormany.hu
 

Wykreślanie nazwisk
 

Działania Péter Szijjártó na rzecz usunięcia siostry Aliszer Usmanow z listy sankcji UE nie były jedynym przypadkiem, gdy pracował nad złagodzeniem ograniczeń gospodarczych wobec dobrze powiązanych Rosjan. Ismaiłowa została wykreślona razem z rosyjskim biznesmenem Wiaczesławem Mosze Kantorem oraz ministrem sportu Rosji Michaiłem Diegtiarowem. Jak informowało Radio Wolna Europa w marcu 2025 roku, stało się to po tym, jak Węgry i Słowacja zagroziły zablokowaniem sześciomiesięcznego przedłużenia sankcji UE — w tym zamrożenia aktywów i zakazów wjazdu — wymierzonych w osoby i podmioty powiązane z Rosją (w tym samego Siergiej Ławrow).

Europejski dyplomata ściśle zaangażowany w negocjacje sankcyjne między 27 państwami członkowskimi UE powiedział, że choć od dawna podejrzewano, iż Węgry i Słowacja przekazują Moskwie szczegóły rozmów, teraz pojawiły się konkretne dowody.

— „Węgry wyraźnie wykonują polityczne polecenia z Rosji” — powiedział rozmówca po zapoznaniu się z fragmentami transkrypcji.

Choć UE nałożyła sankcje na około 2700 rosyjskich obywateli i podmiotów za ich rolę we wspieraniu pełnoskalowej wojny Rosji przeciwko Ukrainie, blok musi co sześć miesięcy głosować nad ich przedłużeniem. Decyzje zapadają jednomyślnie, co oznacza, że wszystkie 27 państw musi się zgodzić. Daje to Węgrom nieproporcjonalnie duży wpływ, ponieważ mogą grozić zablokowaniem całego reżimu sankcyjnego, jeśli określone osoby nie zostaną z niego usunięte.

Ten sam dyplomata wyjaśnił, że Węgry i Słowacja zwykle rozpoczynają negocjacje od dłuższej listy nazwisk, które chcą wykreślić.
— „Nie używają argumentów prawnych, po prostu mówią, że nie chcą tych osób na liście sankcyjnej z powodów politycznych”.

W trakcie negocjacji lista zazwyczaj zostaje skrócona do dwóch lub trzech osób — jak w przypadku Ismaiłowej, Kantora i Diegtiarowa.

Czynnik międzynarodowy
 

W staraniach o przywrócenie rodziny Usmanowa na rynki międzynarodowe Węgry i Słowacja są wspierane przez wpływowego sojusznika spoza UE.

Na początku marca prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan wysłał list do premiera Słowacji Robert Fico, w którym nazwał Usmanowa „drogim przyjacielem”.

Erdoğan pochwalił Usmanowa za „przejrzystość” i działalność charytatywną oraz poinformował o własnych inicjatywach wpływania na przywódców UE, określając sankcje jako „niesprawiedliwą praktykę”.


Walka z sankcjami
 

Złagodzenie ograniczeń gospodarczych dla Ismaiłowej i Usmanowa nie jest jedynym przypadkiem, w którym Węgry potajemnie działały w interesie Kremla w Brukseli.

Uzyskaliśmy materiały dotyczące odrębnej rozmowy, w której Péter Szijjártó poinformował innego wysokiego rangą rosyjskiego urzędnika, wiceministra energii Pawła Sorokina, że robi wszystko, co możliwe, aby „zablokować” kluczowy pakiet sankcji UE wymierzony w rosyjską „flotę cieni” tankowców naftowych pod fałszywymi banderami — narzędzie, dzięki któremu Moskwa omija zachodnie sankcje energetyczne.

W jednej z rozmów z Sorokinem — wykształconym w Londynie byłym bankierem Morgan Stanley i „tajną bronią” Putina w przeciwdziałaniu zachodnim sankcjom energetycznym — Szijjártó zaproponował wyłączenie rosyjskich banków z listy sankcyjnej UE. Poprosił nawet rosyjskiego urzędnika o dostarczenie argumentów, dlaczego byłoby to zgodne z interesem Węgier.


Źródło: St Petersburg International Economic Forum
 

Podczas rozmowy telefonicznej z 30 czerwca 2025 roku z Pawłem Sorokinem Péter Szijjártó skarżył się, że Unia Europejska odmówiła udostępnienia mu dokumentów dotyczących proponowanego objęcia sankcjami spółki 2Rivers — firmy z Dubaju handlującej rosyjską ropą.

— „Ponieważ twierdzą, że nie istnieje jasno określony interes Węgier, który mogliby zidentyfikować, a więc Węgry nie mogą prawnie domagać się ich wykreślenia z listy” — wyjaśnił Szijjártó po tym, jak Sorokin zapytał, dlaczego Budapeszt został wyłączony z procesu.

Według UE 2Rivers (wcześniej znana jako Coral Energy) była jednym z kluczowych graczy w sprzedaży rosyjskiej ropy za pośrednictwem własnej „floty cieni” tankowców oraz ukrywała pochodzenie surowca od objętego sankcjami USA rosyjskiego państwowego giganta energetycznego „Rosnieft”. Spółka sprzedawała ropę powyżej ustalonego międzynarodowego limitu cenowego i zapewniała Rosji istotne dochody na prowadzenie wojny. W grudniu 2024 roku Wielka Brytania nałożyła sankcje na 2Rivers oraz jej sieć.

Nie jest jasne, jaki interes mogły mieć Węgry — państwo bez dostępu do morza, które otrzymuje ropę rurociągami — w utrzymaniu działalności rosyjskiej „floty cieni”. Natomiast korzyści dla Rosji są oczywiste.

Po poinformowaniu o niepowodzeniu w sprawie 2Rivers Szijjártó podzielił się z Sorokinem szczegółami dotyczącymi stanu negocjacji nad 18. pakietem sankcji UE.

Węgierski minister wyjaśnił, że głosowanie nie zostało jeszcze włączone do porządku obrad z powodu opóźnienia zorganizowanego przez Węgry i Słowację, które potrwa, dopóki UE nie zgodzi się „zrobić wyjątku” dla tych krajów i „pozwolić nam nadal kupować rosyjski gaz i ropę”.

18. pakiet sankcji został zaproponowany przez Komisję Europejską 10 czerwca 2025 roku, jednak 23 czerwca Szijjártó publicznie oświadczył, że Węgry i Słowacja go blokują. Oficjalnie twierdził, że jest to „odpowiedź na plany UE stopniowego odchodzenia od importu rosyjskiej energii”. Jednak w rozmowie z Sorokinem tydzień później mówił zupełnie inaczej o rzeczywistych działaniach i celach Węgier.

Szijjártó powiedział Sorokinowi, że walczy przeciwko całemu pakietowi sankcji i próbuje uratować jak najwięcej rosyjskich podmiotów.

— „Robię wszystko, co możliwe, żeby go zablokować. Rzecz w tym, że już usunąłem 72 [podmioty] z listy, ale było ich 128. Staram się działać dalej, ale muszę powiedzieć, że robię to w interesie Węgier” — powiedział Szijjártó.

Nie jest jasne, do których dokładnie 72 i 128 rosyjskich podmiotów się odnosił.

— „Jeśli oni [współpracownicy Sorokina] mogą pomóc mi określić bezpośrednie i negatywne konsekwencje dla Węgier, będę bardzo wdzięczny” — dodał — „ponieważ jeśli będę mógł coś takiego wykazać, da mi to zupełnie inne możliwości”.

Ta rozmowa stanowi dowód na to, że węgierski minister spraw zagranicznych nie tylko wykorzystuje rosyjskie argumenty podczas prób osłabienia sankcji UE — on aktywnie prosi o nie rosyjskich urzędników.

Według Kingi Redłowskiej, ekspertki ds. sankcji i szefowej CFS Europe w londyńskim think tanku RUSI:

— „Z prawnego punktu widzenia pozostaje to politycznie uzasadnioną podstawą dla państwa członkowskiego do wstrzymania zgody w systemie opartym na jednomyślności. Wykorzystanie tego argumentu przez Węgry ma podwójny cel: w kraju pozwala Viktorowi Orbánowi wzmacniać antyukraińską narrację, a na poziomie UE daje dźwignię do uzyskiwania ustępstw w innych obszarach, takich jak finansowanie unijne czy spory dotyczące praworządności”.

Choć strategia ta może pomagać Viktor Orbán i jego rządowi, stoi w sprzeczności z interesem narodowym Węgier, ponieważ osłabianie sankcji może wzmacniać gospodarkę wojenną Rosji i podważać bezpieczeństwo wszystkich państw członkowskich UE.

Banki i sankcje
 

Rozmowa między Péter Szijjártó a Pawłem Sorokinem dotyczyła również rosyjskich banków, które planowano objąć 18. pakietem sankcji UE.

— „Przekażcie mi nazwy tych banków, sprawdzę, czy znajdują się na liście, przeanalizuję podstawy prawne i zrobię wszystko, co możliwe” — powiedział Szijjártó. — „Wiem, że chcieli umieścić na liście Bank Sankt Petersburga, który udało mi się usunąć; chcieli też dodać inny bank powiązany z projektem Paks i jego również udało mi się wykreślić”.

Po kilku tygodniach opóźnień ze strony Węgier i Słowacji Unia Europejska ostatecznie przyjęła 18. pakiet sankcji 18 lipca 2025 roku. Spółka 2Rivers została objęta pakietem, co zmusiło ją do rozpoczęcia procesu likwidacji. Środki te zadały również znaczący cios rosyjskiej „flocie cieni” oraz próbom omijania sankcji na ropę.

Nie jest jednak jasne, jak duży mógłby być efekt bez ingerencji Szijjártó.

Reakcje i konsekwencje
 

W marcu 2026 roku The Washington Post poinformował, że Szijjártó regularnie przekazywał informacje telefonicznie Siergiej Ławrowowi podczas przerw w negocjacjach UE — niemal w czasie rzeczywistym.

— „Każde posiedzenie UE przez lata de facto miało Moskwę przy stole” — powiedział jeden z europejskich urzędników ds. bezpieczeństwa.

Premier Polski Donald Tusk oraz były minister spraw zagranicznych Litwy Gabrielius Landsbergis niemal natychmiast potwierdzili te doniesienia.

— „Informacja, że ludzie Orbána przekazują Moskwie szczegóły posiedzeń Rady UE, nie powinna nikogo dziwić. Od dawna to podejrzewaliśmy” — napisał Tusk.

W marcu 2026 roku Politico poinformowało, że UE ogranicza przepływ poufnych informacji do Węgier oraz prowadzi spotkania w węższych formatach.

Rząd Węgier odrzucił te doniesienia jako „proukraińską propagandę”, natomiast Szijjártó — przyznając się do częstych kontaktów z Ławrowem — nazwał materiał The Washington Post „fake newsami”.

Strategia ta wydaje się jednak przynosić odwrotny skutek. Szijjártó został niedawno wygwizdany przez protestujących podczas wydarzenia wyborczego, którzy skandowali „zdrajca” i „rosyjski szpieg”. W odpowiedzi zirytowany Szijjártó stwierdził, że bez rosyjskich surowców energetycznych ludzie musieliby płacić trzykrotnie więcej za gaz i ropę.

Ani Ławrow, ani Szijjártó nie odpowiedzieli na pytania dziennikarzy dotyczące tego śledztwa.


Czytaj nas na Telegram i Sends