Łukaszenka zagroził Ukrainie i krajom NATO rakietą „Oresznik”
Samozwańczy prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka zagroził Ukrainie oraz państwom NATO użyciem balistycznej rakiety średniego zasięgu „Oresznik”.
Taką wypowiedź wygłosił, komentując słowa prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który stwierdził, że rosyjskie rakiety „Oresznik” rozmieszczone na terytorium Białorusi mogą być legalnymi celami wojskowymi.
Łukaszenka oświadczył, że nie planuje atakować Wilna, Warszawy ani Kijowa, ale ostrzegł sąsiednie państwa, aby nie ingerowały w sprawy Białorusi.
„Nie mówię, że jutro uderzymy tym Oresznikiem w Wilno, Warszawę albo w Kijów. Broń Boże. Musimy chronić swój kraj. A żeby ‘Oresznik’ nie uderzył — nie wtrącajcie się w nasze sprawy” — powiedział.
Według Łukaszenki Białoruś posiada możliwości przeprowadzania uderzeń na odległość 70 lub 200 kilometrów.
Twierdzi on również, że rakieta „Oresznik” jest systemem mobilnym, a do jej ochrony mogą być wykorzystywane fałszywe cele, które utrudniają jej wykrycie.
Wcześniej Stany Zjednoczone i Łukaszenka uzgodnili uwolnienie ponad 250 białoruskich więźniów politycznych.
Białoruski dyktator ułaskawił 123 więźniów, w tym białoruską opozycjonistkę Marię Kolesnikową oraz obrońcę praw człowieka, laureata Pokojowej Nagrody Nobla, Alesia Bialackiego.
Specjalny przedstawiciel USA w Mińsku, John Cole, poinformował również o decyzji Waszyngtonu dotyczącej zniesienia sankcji, które wcześniej zostały nałożone na białoruski potas.
Czytaj nas na Telegram i Sends