Łukaszenka nie boi się jechać na Radę Pokoju Trumpa, ale nie pojedzie z powodu zagrożeń
Aleksandr Łukaszenka wyjaśnił, dlaczego nie odwiedzi Rady Pokoju. Jak stwierdził, przyczyną są sankcje oraz brak gwarancji bezpiecznego przylotu i wylotu.
Dyktator nazwał wersję, jakoby „się przestraszył”, „całkowitą głupotą” i zapewnił, że nigdy nikogo się nie bał.
Łukaszenka dodał, że Białoruś z pewnością będzie uczestniczyć w wydarzeniach Rady na szczeblu prezydenckim, jednak być może nie w Waszyngtonie, lecz w Europie, na Bliskim Wschodzie albo w Izraelu.
Samozwańczy prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka nie pojedzie na pierwsze posiedzenie Rady Pokoju zainicjowanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa.
Przypomnijmy, że Łukaszenka przyłączył Białoruś do „Rady Pokoju” Trumpa.
Łukaszenka polecił również przeprowadzenie szeroko zakrojonej kontroli Sił Zbrojnych Białorusi.
Czytaj nas na Telegram i Sends