Na południu Norwegii zapasy wody spadły do najniższego poziomu od 30 lat — NRK
Zasoby wody w naturalnych zbiornikach wodnych na południu Norwegii spadły do najniższego poziomu od 30 lat z powodu długotrwałej suszy.
Według danych serwisu NRK poziom napełnienia naturalnych zbiorników wodnych spadł do nieco ponad 53%. Jest to najniższy wskaźnik od trzech dekad.
Za główną przyczynę tej sytuacji uznaje się suszowe lato. Jednocześnie poziom wody w zbiornikach ma istotne znaczenie dla funkcjonowania elektrowni wodnych, które zapewniają większość produkcji energii elektrycznej w kraju.
Minister energii Norwegii Terje Aasland oświadczył, że obecnie nie widzi powodów do niepokoju w związku z sytuacją w zbiornikach wodnych i nie spodziewa się niedoborów energii elektrycznej zimą.
Jednocześnie, jak zauważa gazeta, z powodu krytycznego obniżenia poziomu wody w Dunaju zagrożone jest funkcjonowanie elektrowni jądrowych w Rumunii i na Węgrzech.
Informuje o tym NRK.
Przypomnijmy, że 4 sierpnia w Mołdawii wprowadzono ograniczenia w korzystaniu z zasobów wodnych z powodu suszy i obniżenia poziomu wody w regionie. Krajowa Komisja ds. Zarządzania Sytuacjami Kryzysowymi zakazała zużywania wody na potrzeby drugorzędne, w szczególności na cele rekreacyjne.
Czerwcowa fala ekstremalnych upałów w Europie spowodowała znaczne straty w rolnictwie. Wartość zniszczonych zbiorów zbóż szacuje się na ponad 2 mld euro, a najbardziej ucierpieli rolnicy we Francji i na Węgrzech.
Nieprawidłowe upały w Korei Południowej pochłonęły życie 16 osób.
Czytaj nas na Telegram i Sends