NATS wykluczyła cyberatak po odwołaniu ponad 2 tys. lotów w Wielkiej Brytanii
W Wielkiej Brytanii służba zarządzania ruchem lotniczym National Air Traffic Services (NATS) oświadczyła, że awaria techniczna, z powodu której odwołano ponad 2 tysiące lotów, nie była skutkiem cyberataku. Zakłócenia spowodowały poważne trudności dla pasażerów we wtorek i środę, poinformowała Anadolu Agency.
Dochodzenie w sprawie awarii
Dyrektor generalny NATS Martin Rolfe przeprosił pasażerów i poinformował, że firma przeprowadzi dokładne dochodzenie w sprawie incydentu. Jak powiedział, system działa już normalnie, jednak po awarii utrzymują się znaczne zaległości w rozkładzie lotów.
Odpowiadając na pytanie BBC, Rolfe oświadczył również, że nie uważa incydentu za dowód na to, że systemy NATS nie nadają się do działania.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Odwołane loty
Według firmy analitycznej Cirium we wtorek odwołano 1750 lotów, co dotknęło dziesiątki tysięcy pasażerów. Do połowy dnia w środę odwołano co najmniej kolejne 291 lotów.
Jak podała BBC, minister transportu Heidi Alexander wezwała Rolfe'a na spotkanie, aby uzyskać wyjaśnienia dotyczące zakłóceń. Oczekuje się, że powie ona również parlamentarzystom, iż cyberatak kategorycznie nie był przyczyną usterki. Wcześniej The Telegraph pisał, że w siedzibie NATS w Swanwick niedaleko Southampton doszło do awarii sprzętu.
Czytaj nas na Telegram i Sends