Pielgrzymki z Indii opowiedziały o ucieczce przed powodzią w drodze do Kajlasu
Grupa pielgrzymek ze stanu Tamil Nadu w Indiach, która zmierzała do góry Kajlas w Tybecie, została uratowana podczas powodzi w regionie Nepalu i Tybetu. Jak podaje NDTV World, kobiety opowiedziały dziennikarzom o ewakuacji na lotnisku w Katmandu po ich uratowaniu.
Ewakuacja z autobusów
Jedna z pielgrzymek powiedziała, że ich grupa liczyła 60 osób, które przybyły trzema autobusami. Według niej w pobliżu rzeki zobaczyły wielki słup dymu i początkowo pomyślały, że doszło do wybuchu. Później ruszyły w ich stronę strumienie wody z mułem i piaskiem.
Kobieta powiedziała, że pasażerom udało się wydostać przez miejsce kierowcy i wejść na niewielkie wzgórze. Inna uczestniczka podróży oświadczyła, że jedna strona autobusu była zablokowana przez inne pojazdy, dlatego ludzie wychodzili pojedynczo z drugiej strony. Określiła sytuację jako bardzo niebezpieczną.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Relacje pielgrzymek i dane o ofiarach
Pielgrzymki oświadczyły również, że po powodzi zobaczyły na zboczu wzgórza zarysy, które ich zdaniem przypominały twarz boga Śiwy. Pokazały zdjęcie mułu i gruzu na zboczu oraz twierdziły, że Śiwa je uratował. Góra Kajlas w południowo-zachodnim Tybecie jest w hinduizmie uważana za siedzibę Śiwy.
NDTV World podało, że według stanu na piątek liczba ofiar śmiertelnych gwałtownych powodzi w Nepalu i Tybecie wzrosła do 482. Za zaginione uznawano prawie 1 500 osób, w tym 178 obywateli Indii. W różnych dotkniętych obszarach uratowano już ponad 1 500 rannych i osób, które znalazły się w izolacji. Policja Nepalu wydała nowe ostrzeżenie po otrzymaniu informacji o przerwaniu tamy po stronie tybetańskiej.
Czytaj nas na Telegram i Sends