Peter Himmelman o Jom Kipur jako dniu jedności Żydów — Jerusalem Post
Na łamach izraelskiego wydania Jerusalem Post amerykański muzyk i pisarz Peter Himmelman rozważa Jom Kipur jako dzień, który jednoczy Żydów niezależnie od ich religijności. Pisze, że w użyciu rabinicznym święto to bywa czasem nazywane Ha-Jom — „Dniem” — co wyróżnia je nawet spośród innych świętych dni.
Przynależność, a nie tylko wiara
Autor wspomina dzieciństwo w Minnesocie w latach 60. i 70., gdy wielu znanych mu Żydów chodziło do synagogi tylko w Rosz ha-Szana i Jom Kipur. Jako przykład podaje fikcyjnego Eda Shapiro — świeckiego Żyda, który nie wierzy w Boga i nie rozumie języka dawnych modlitw, ale mimo to przychodzi do synagogi i pości przez 25 godzin bez jedzenia i wody.
Zdaniem Himmelmana ten obraz oddaje poczucie przynależności do narodu żydowskiego. Przypuszcza on, że osoba, której nie pozwolono by wejść do synagogi w Jom Kipur, mogłaby nawet ryzykować własnym bezpieczeństwem, aby uczestniczyć w modlitwie.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Wspomnienia i praktyka religijna
Himmelman pisze, że w dzieciństwie nie chciał chodzić do synagogi, jednak ojciec zaproponował mu, by wyobraził sobie, że nie wpuszczono go do środka. Autor nazywa to lekcją nie o wierze, lecz o przynależności. Wspomina również swastyki, które regularnie znajdował w swojej szkole.
Obecnie, jak mówi Himmelman, przestrzega szabatu, kaszrutu i żydowskich świąt, a także nakłada tefilin każdego ranka w dni powszednie. Autor nadal rozważa ideę Boga i uważa, że Jom Kipur gromadzi naród żydowski na początku nowego roku z życzeniami zdrowia, radości i pokoju.
Czytaj nas na Telegram i Sends