Niedobór gazu w Katmandu zmusił restauracje do ograniczenia menu — Kathmandu Post
W Katmandu w Nepalu restauracje usuwają z menu tandoori roti, smażone potrawy, gotowane na parze momo, sizzlery i inne pozycje wymagające długiego przygotowania z powodu niedoboru skroplonego gazu naftowego. Lokale przechodzą na kuchenki na podczerwień i urządzenia do gotowania ryżu, a część przedsiębiorców rozważa gotowanie na drewnie, informuje Kathmandu Post.
Mniej dań i niższa sprzedaż
Właściciel Palpali Bhojanalaya w dzielnicy Thapathali, Krishna Pandey, usunął niemal połowę pozycji z menu, ponieważ wymagają one dużo gazu do gotowania lub smażenia. W lokalu nie działa tandoor, nie przygotowuje się także frytek ani smażonego kurczaka. Według Pandeya on i inni restauratorzy jeździli po gaz do Hetaudy i Birgunju, jednak regularne odbywanie takich podróży jest niemożliwe.
W Gahraukalika Tandoori Bhojanalaya w Buddhanagarze tandoor nie działa już od kilku tygodni. Jego właściciel Raj Luitel poinformował, że tandoori roti przynosiło lokalowi około 7 tys. rupii nepalskich dziennie. Restauracja, która zwykle używała dwóch butli gazowych — do kuchni i tandooru — teraz gotuje ryż w urządzeniu do gotowania ryżu.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Opóźnienia w obsłudze
Niedobór dotknął również kawiarnie. W Irani Chiya w dzielnicy Tinkune od ponad 15 dni nie są w stanie w pełni zaspokoić popytu na firmową irańską herbatę, którą należy gotować przez co najmniej 15 minut. Sprzedaż tego napoju spadła z 50–60 do około 40 filiżanek dziennie. Według menedżera Subasa Bhandariego problem dotknął wszystkich 22 lokali sieci w Katmandu, z których część zaczęła oferować inne gatunki herbaty.
Kawiarnia Chiyaverse w Buddhanagarze ostrzega odwiedzających przed możliwymi opóźnieniami z powodu niedoboru gazu. Właściciel Bhaskar Kulung zmniejszył liczbę kuchenek gazowych i wykorzystuje sprzęt na podczerwień do części przygotowywania potraw. Wcześniej dwie butle zasilały sześć kuchenek, obecnie na gazie działają tylko trzy.
Dostawy zaczęły się poprawiać
Restauracje również ograniczają menu, aby oszczędzać paliwo, jednak jednocześnie tracą klientów poszukujących konkretnych dań. Operatorzy lokali wskazują, że przejście na sprzęt elektryczny utrudniają przerwy w dostawach energii i dodatkowe koszty. Prezes Hotel Association Nepal, Binayak Shah, oświadczył, że sytuacja z dostawami nieco się poprawiła po otwarciu odcinka Krishnabhir na autostradzie Prithvi, choć określił wpływ niedoboru gazu na obiekty hotelarsko-gastronomiczne jako odczuwalny.
Czytaj nas na Telegram i Sends